ONZ: Będzie więcej ekstremów pogodowych

Na świecie jest coraz goręcej, bieżący rok to jeden z najcieplejszych od lat. Rosnące temperatury przyniosą więcej powodzi i susz na Ziemi - głosi raport ONZ opublikowany we wtorek w Durbanie, gdzie rozpoczynają się rozmowy o redukcji emisji gazów.

Reklama

Według Światowej Organizacji Meteorologicznej (WMO), pod względem globalnej średniej temperatury 13 najcieplejszych lat było w ciągu 15-lecia od 1997 roku. Wpłynęło to na ekstremalne warunki pogodowe, które zwiększyły intensywność zarówno susz, jak i ulew na całym świecie.

"Nasza nauka jest solidna i jednomyślnie udowadnia, że na świecie następuje ocieplenie i że jest ono spowodowane działalnością człowieka" - powiedział dziennikarzom w Durbanie zastępca sekretarza generalnego WMO Jerry Lengoasa.

W tym roku na globalny klimat silny wpływ wywiera La Nina - zjawisko powiązane z ekstremalnymi warunkami pogodowymi w basenie tropikalnej części Pacyfiku, Azji, Ameryki Południowej i Afryki. La Nina niespodziewanie uformowała się w drugiej połowie 2010 roku.

Zjawisko to, tym razem zaliczane do najsilniejszych na przestrzeni ostatnich 60 lat, ma ścisły związek z suszą w Afryce Wschodniej, na wyspach w równikowej strefie Pacyfiku i USA oraz z poważnymi powodziami w innych częściach świata.

W tym tygodniu w Durbanie rozpoczną się rozmowy klimatyczne mające na celu doprowadzenie do redukcji emisji gazów cieplarnianych, w której naukowcy upatrują globalną ekologiczną klęskę związaną ze zmianami klimatu.

Jednak widoki na wypracowanie znaczącego porozumienia wydają się słabe, ponieważ najwięksi emitenci gazów - USA i Chiny - nie chcą zobowiązać się do redukcji, jeśli inne kraje nie uczynią tego jako pierwsze, a inni duzi gracze - Japonia, Kanada i Rosja - nie są chętni do zwiększenia swego zaangażowania poza obecne zobowiązania, wygasające w przyszłym roku. Unia Europejska chciałaby, by uznać rok 2015 za ostateczny termin przyjęcia nowego globalnego porozumienia.

Według raportu gromadzenie się gazów cieplarnianych wpływa na topnienie czap lodowych i stawia świat na krawędzi wywołanych globalnym ocieplaniem się planety nieodwracalnych zmian w ekosystemach.

Sekretarz generalny WMO Michel Jarraud zaznaczył w osobnym oświadczeniu, że "koncentracja gazów w atmosferze osiągnęła nowe rekordy", które "bardzo szybko zbliżają się do poziomu zgodnego z podniesieniem o 2-2,4 stopnia Celsjusza średnich temperatur na świecie, którego osiągnięcie - jak uważają naukowcy - może wyzwolić nieodwracalne, idące o wiele dalej zmiany na Ziemi, w biosferze i oceanach".

«« | « | 1 | » | »»

Zobacz

  • czytelnik
    29.11.2011 22:56
    co za bzdury? co2 z tym globalnym ociepleniem nie ma nic wspólnego! temperatura na ziemi zmieniała się od zawsze! pamięta ktoś jeszcze lodowce??!!! To kolejny powód do wyłudzenia pieniędzy!
  • MOSCARDI
    29.11.2011 23:53
    +Mam świetny pomysł: przestańmy oddychać! A tak poważnie, to przyczyniłem się znacznie do efektu cieplarnianego, bo bigos wczoraj zjadłem, no i ten tego... ;P
    A mniej poważnie: kiedy ci ludzie wezmą się za coś pożytecznego..? Afryka głoduje, Chiny się zbroją, w Indiach i "Arabii" morduje się chrześcijan. Są ważniejsze sprawy niż promocja przez ekologów aborcji (jeden ze sposobów zmniejszania efektu cieplarnianego), niszczenie gospodarek europejskich i ratowanie "biednych piesków"... Ci ludzie nas niszczą.
  • SylwesterŚlesiński
    30.11.2011 10:34
    Globalne kłamstwa(być może nieświadome).

    To, czym powodowane są różnego rodzaju nieszczęścia, dowiadujemy się, między innymi, z objawień przekazanych przez księdza Stefano Gobbi:

    "Istnieje również zło w porządku fizycznym, takie jak ułomności, nieszczęścia, wypadki, susze, trzęsienia ziemi, szerzące się nieuleczalne choroby. Dostrzeżcie znak ostrzegawczy w tym, co dzieje się w porządku naturalnym. Powinniście w tym zobaczyć znak Bożej sprawiedliwości, która nie może pozostawić bez ukarania niezliczonych występków, popełnianych każdego dnia." (Objawienie nr 326, z 1986 roku).


Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama