Nie daj się grypie

W całej Polsce, również w naszej diecezji, panuje grypa, pytamy jak jej zapobiegać i jak leczyć? Podpowiadamy także jak odróżnić grypę od zwykłego przeziębienia i co robić, by się ustrzec choroby?

Reklama

Wysoka temperatura powyżej 38 °, bóle kostno-stawowe, ogólne osłabienie, ból gardła, kaszel, katar, dreszcze – to typowe objawy grypy.

Co robić, by nie zachorować? – Aby uchronić się przed grypą najlepiej się wcześniej zaszczepić już w okresie wczesnojesiennym i nie czekać na rozwój choroby – wyjaśnia Dagmara Korkuś, lekarz z Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Zielonej Górze. Dodatkowo, aby zmniejszyć ryzyko zachorowania na grypę i ochronić przed nią innych, należy przestrzegać prostych zasad, np. w czasie kaszlu i kichania zakrywać nos i usta chusteczką jednorazową, w środkach masowego transportu unikać bliskich kontaktów z innymi podróżnymi i niepotrzebnego dotykania powierzchni oraz elementów wyposażenia pojazdów.

Gdy jednak zachorujemy, jak odróżnić grypę od zwykłego przeziębienia? – Przy przeziębieniu nie ma wysokiej gorączki i bólów kostno-stawowych i można je leczyć domowymi sposobami np. czosnek, sok z malin, gorące mleko z miodem i cytryną. W przypadku grypy sami sobie nie poradzimy – mówi pani doktor. Kiedy zauważymy u siebie lub naszych bliskich niepokojące objawy, a przede wszystkim wysoką gorączkę, najlepiej udać się do lekarza rodzinnego, który stwierdzi, czy jest to grypa, czy zwykłe przeziębienie.

W przypadku grypy potrzebne są specjalne leki m.in. antybiotyki. Ważne jest też stosowanie się do zaleceń lekarza. Każda choroba nieleczona lub niewyleczona w pełni może spowodować groźne powikłania. – Zgony, o których słyszymy, nie są wynikiem samej grypy, ale jej powikłań. Ból gardła nie do końca wyleczony może spowodować zapalenie oskrzeli czy płuc. Powikłaniem jest też zapalenie mięśnia sercowego i niewydolność krążeniowo-oddechowa – tłumaczy lekarz Dagmara Korkuś. – Szczególnie narażone na powikłania grypy są osoby leczące się przewlekle na choroby układu krążenia, osoby z obniżoną odpornością i osoby starsze – dodaje pani doktor.

W całej Polsce odnotowano ponad milion zachorowań, hospitalizowano 1700 osób z czego 24 osoby zmarły w wyniku powikłań.  W województwie lubuskim od 1 września do 15 stycznia (jest to sezon epidemiologiczny zachorowania na grypę) zanotowano 5630 zachorowań na grypę, w tym 1134 chorych to dzieci. Hospitalizowano 11 osób i nikt nie zmarł.

Od 8.01.2013 roku do 15.01.2013 roku Dolnośląski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we Wrocławiu przyjął zgłoszenie z terenu województwa dolnośląskiego 15830 przypadków zachorowań oraz podejrzeń zachorowań na grypę. Do dnia 18 stycznia 2013 zgłoszono 39 przypadków grypy potwierdzonych badaniami laboratoryjnymi - 35 typu AH1N1 oraz 4 typu A. Siedem osób zmarło. Na terenie Głogowa i okolic nie odnotowano żadnego przypadku grypy AH1N1, żadna osoba nie zmarła.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

  • Rena
    23.01.2013 23:08
    "W przypadku grypy potrzebne są specjalne leki m.in. antybiotyki."
    Ta informacja jest nierzetelna. Grypa to choroba wirusowa a nie bakteryjna. Antybiotyki nie zwalczają wirusów tylko bakterie.
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Autopromocja

Reklama

Reklama

Reklama