Pyłki kukurydzy GMO bezpieczne

Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) uznał, że pyłki kukurydzy genetycznie modyfikowanej MON 810 są tak samo bezpieczne dla zdrowia, jak pyłki kukurydzy niemodyfikowanej.

Reklama

EFSA opublikował niedawno opinię naukową na temat bezpieczeństwa pyłku genetycznie modyfikowanej kukurydzy MON 810 obecnego w żywności - poinformowała Fundacja Programów Pomocy dla Rolnictwa (FAMMU/FAPA).

Według ekspertów EFSA użyta w żywności modyfikacja genetyczna kukurydzy MON 810 nie stwarza dodatkowego zagrożenia dla zdrowia w porównaniu z kukurydzą niemodyfikowaną genetycznie. Producenci żywności mogą wprowadzać na rynek pyłek pochodzący z kukurydzy MON 810, ponieważ jest bezpieczny tak samo, jak pyłek z upraw konwencjonalnych - twierdzi EFSA.

Opinia została wydana na wniosek amerykańskiej firmy biotechnologicznej Monsanto, po wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE z 2011 r. Trybunał orzekł wówczas, że miód zawierający nawet śladowe ilości pyłku pochodzącego z upraw modyfikowanych genetycznie nie może być sprzedawany w UE bez wcześniejszego zezwolenia.

We wrześniu 2012 r. Komisja Europejska zadecydowała o zmianie przepisów i sklasyfikowała pyłek jako naturalny komponent miodu. Poprzednio pyłek był określony jako oddzielny składnik miodu i podlegał skomplikowanym przepisom dotyczącym etykietowania.

«« | « | 1 | » | »»

Zobacz

  • Stanisław_Miłosz
    20.01.2013 14:57

    No to pszczółki wreszcie odetchną z ulgą. Bo już z nerwów, z tej niepewności na zdrowiu zapadały. Pszczelarze otechną również: "W zdrowym roju, zdrowe GMO!".To jest to!

     

    Rozumiem, że teraz obok spadziowego, gryczanego, akacjowego, lipowego czy rzepakowego pojawi się w sklepach na półkach miód GMO-kukurydziany.

    Ciekawe na co będzie pomagał? Każdy z wymienionych na coś przez apioterapeutów jest zalecany, więc GMO-kukurydziany też do czegoś musi. Może będzie wzmacniał odporność organizmu? Dajmy na to na RoundUpa?

    Pożyjemy, zobaczymy. A, kto wie, może już wkrótce Unia nakaże na co ma dobrze taki GMO-kukurydziany miodzik robić? Powinna, europejski naród powinien wiedzieć co mu służy.

     

  • antyGMO
    22.01.2013 20:16
    Więc już nawet miód będzie z GMO...jeszcze trochę to nic w 100% zdrowego i naturalnego nie będzie...szkoda mi ludzi i samego siebie za te kilkanaście lat, kiedy odbiją się skutki GMO na zdrowiu...niech Bóg ma nas w swojej opiece...
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama