Technologia, która zmieniła świat

Bez tego wynalazku nie byłoby smartfonów, laptopów i współczesnej elektroniki. Technologia wytwarzania monokryształów początkowo była tylko ciekawostką. Dziś jej twórca Jan Czochralski - w ojczyźnie mało znany - jest najczęściej cytowanym polskim uczonym.

Reklama

W środę, w dniu urodzin Czochralskiego, planowana jest w całej Polsce akcja poświęcona uczonemu. Organizatorami akcji "Pokaż swój kryształ Czochralskiego" jest grupa popularyzatorów nauki (w tym Polskie Stowarzyszenie Dziennikarzy Naukowych) przy współpracy z Instytutem Chemii Fizycznej PAN. Akcja powiązana jest z Rokiem Jana Czochralskiego, który zgodnie z decyzją Sejmu obchodzimy w 2013 r.

"Aby przyłączyć się do akcji nie trzeba wielkich przygotowań. Wystarczy, by w środę 23 października, dokładnie o 17.00, każdy z nas wyciągnął jakieś przenośne urządzenie, które zawsze ma przy sobie i które zawiera kryształy Czochralskiego - i przez kilkadziesiąt sekund po prostu pokazał je innym lub kamerom pobliskiego monitoringu" - wyjaśnił Piotr Kossobudzki, wiceprezes Polskiego Stowarzyszenia Dziennikarzy Naukowych.

Telefony komórkowe, tablety, cyfrowe aparaty fotograficzne, odtwarzacze mp3, przenośnie konsole do gier i inne urządzenia elektroniczne działają dzięki monokryształom, produkowane metodą opracowaną przez Czochralskiego.

Jan Czochralski urodził się 23 października 1885 roku w Kcyni, małym miasteczku w zaborze pruskim, niedaleko Bydgoszczy, w szanowanej rodzinie stolarskiej. Był ósmym z dziesięciorga dzieci. Ponieważ ojcu nie podobały się ryzykowne chemiczne eksperymenty syna, mający zaledwie 16 lat Jan przeniósł się do Krotoszyna, gdzie podjął pracę w aptece.

W 1904 roku wyjechał do Berlina. Trafił do laboratoriów koncernu Allgemeine Elektrizitaets Gesellschaft (AEG). Pracując, równolegle zdobywał wykształcenie i w 1910 roku otrzymał tytuł inżyniera chemika na Politechnice Berlińskiej.

W 1916 roku Czochralski dokonał odkrycia, które po latach okazało się jego największym osiągnięciem: opracował metodę pomiaru szybkości krystalizacji metali. Według anegdoty, przez roztargnienie zamiast w kałamarzu zanurzył stalówkę pióra w tyglu z roztopioną cyną - i wyciągając pióro, uzyskał pręcik metalu.

Metoda wytwarzania monokryształów poprzez wyciąganie, początkowo interesująca wyłącznie metaloznawców, obecnie jest powszechnie stosowana w produkcji kryształów, zwłaszcza półprzewodnikowych, które służą do budowy tranzystorów używanych w elektronice.

W 1924 roku światło dzienne ujrzał inny wynalazek Czochralskiego: stop, świetnie nadający się na panewki do produkcji ślizgowych łożysk kolejowych. Patent kupiła kolej niemiecka, a wykorzystanie wynalazku przyniosło uczonemu rozgłos i pieniądze. Zainteresował się nim Henry Ford, założyciel słynnego koncernu samochodowego. Zaproponował mu nawet objęcie stanowiska dyrektora w nowopowstałej fabryce duraluminium. Mimo kuszącej oferty Czochralski odmówił.

W 1928 roku, wskutek próśb prezydenta Polski i wybitnego chemika Ignacego Mościckiego, Czochralski wrócił na stałe do ojczyzny. Objął stanowisko profesora kontraktowego Politechniki Warszawskiej, a w listopadzie 1929 roku został jej doktorem honoris causa. W kolejnym roku z rąk prezydenta Polski przyjął tytuł profesora zwyczajnego. Zrzekł się obywatelstwa niemieckiego, lecz procedura nie została formalnie zakończona.

W czasie wojny kierował Zakładem Badań Materiałów, jednym z ośmiu zakładów utworzonych na Politechnice za zgodą okupanta. Zakład pomógł przetrwać wielu polskim naukowcom, ale wykonywał prace także dla Wehrmachtu. Oficjalną współpracę z Niemcami podjęto za zgodą władz konspiracyjnych. Sam Czochralski w czasie wojny wielokrotnie wykorzystywał swoje koneksje i dobrą sytuację materialną by ratować innych przed represjami ze strony hitlerowskich Niemiec.

Jednak z powodu prac wykonywanych dla Niemców przez zakład kierowany przez Czochralskiego, po wojnie oskarżono profesora o współpracę z okupantem. Na kilka miesięcy trafił do aresztu w Piotrkowie Trybunalskim. Wobec braku dowodów winy dochodzenie umorzono. Mimo uniewinnienia przez prokuraturę, w grudniu 1945 r. władze Politechniki Warszawskiej pozbawiły Czochralskiego tytułu profesorskiego i praktycznie wykluczyły ze środowiska naukowego.

W sierpniu 1945 r. Czochralski wrócił do Kcyni. Założył małą firmę chemiczną BION, zajmującą się m.in. produkcją pasty do butów, soli peklującej i płynu do trwałej ondulacji. Po brutalnej rewizji, przeprowadzonej w jego willi w Kcyni przez Urząd Bezpieczeństwa, dostał ataku serca. 22 kwietnia 1953 r. zmarł w szpitalu w Poznaniu.

Prof. Jan Czochralski był autorem lub współautorem ponad 120 publikacji naukowych, wielu wynalazków i patentów. Do dziś jest najczęściej cytowanym polskim uczonym - częściej niż Mikołaj Kopernik i Maria Skłodowska-Curie. Jego największym osiągnięciem okazała się metoda wytwarzania monokryształów. Można przypuszczać, że gdyby prof. Czochralski żył kilkanaście lat dłużej i doczekał rozkwitu elektroniki półprzewodnikowej, z ogromnym prawdopodobieństwem Polska miałaby drugiego noblistę w - najbardziej prestiżowych - naukach ścisłych.

Dopiero dokumenty odnalezione w 2011 r. pozwoliły jednoznacznie potwierdzić współpracę prof. Czochralskiego nie z okupantem, a z wywiadem Komendy Głównej Armii Krajowej. W tej sytuacji senat Politechniki Warszawskiej uchwałą z 29 czerwca 2011 r. - po 66 latach - całkowicie zrehabilitował prof. Czochralskiego.

Dodatkowe informacje o obchodach Roku Czochralskiego oraz materiały informacyjne o profesorze i jego pracach można znaleźć na stronie: http://www.pw.edu.pl/Aktualnosci/Rok-prof.-Jana-Czochralskiego

«« | « | 1 | » | »»

Zobacz

  • Krzysiek
    19.10.2013 12:09
    >>Dziś jej twórca Jan Czochralski - w ojczyźnie mało znany -<<
    Dzisiejsza Polska jest zlepkiem 4 obszarów: z pod zaboru Pruskiego, Austriackiego, Rosyjskiego a także obszar, który nie był pod zaborami.
    Ponieważ stolica teraźniejszej Polski była w obszarze Rosji, jej punktem odniesienia jest Moskwa.
    Ci co są z innych obszarów, mają inny punkt odniesienia np. Berlin - tak jak pan Jan Czochralski.
    Nauczanie społeczeństwa w głównej mierze przejęło państwo, z główną siedzibą w Warszawie - to tłumaczy nieznajomość osiągnięć Tych z prowincji teraźniejszej Polski.
  • pettersolberg
    20.10.2013 15:30
    'Gdyby', 'mielibyśmy'... dlaczego teraz nie mamy - i nie chodzi mi a Noble ale jakieś podstawowe sprawy typu odkrycie->inwestycja w jego rozwój->implementacja i wykorzystanie w przemyśle.
  • EZoMX5CXg5Q
    15.11.2013 09:20
    We were staying at the RIU in Ocho Rios when we bokoed out trip to Nine Mile Village in 07. Captain Crazy was in full tour mode that day and a highlight of the day,however he wouldn't alllow recording to be done,so this clip was trip to see again. Any reputable resort in Mobay or Ocho should have tour connections.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama