Stary przyjaciel

Pies został udomowiony 20 tys. lat temu w Europie – orzekli naukowcy z University of California Los Angeles na podstawie badań genetycznych.

Reklama

Wyniki badań nie pozostawiają wiele miejsca na interpretację. Współczesne psy to potomkowie prehistorycznych wilków, które zostały udomowione przez osiadłe grupy łowców – zbieraczy zamieszkujących teren dzisiejszej Europy prawie 20 tys. lat temu. Badacze interesowali się psami od bardzo dawna. Nic dziwnego. W końcu pies – obok kota – to najczęściej towarzyszące człowiekowi zwierzę. Ze znanych metod naukowych to jednak genetyka umożliwia najlepszy wgląd w przeszłość gatunków. Uczeni z University of California w Los Angeles (USA) porównali 10 fragmentów DNA prehistorycznych wilków, 8 genomów pochodzących ze szczątków zwierząt podobnych do wilków z genomami 77 współczesnych psów, 49 współczesnych wilków i kilku kojotów. Najstarsze prehistoryczne szczątki, jakie wzięto w badaniach pod uwagę, miały 30 tys. lat, najmłodsze nie więcej niż 1000 lat. Wyniki tych analiz wskazały nie tylko czas, ale także obszar, gdzie doszło do udomowienia psa. Te dane zgadzają się z informacjami pozyskanymi w wykopaliskach archeologicznych. Rzeczywiście, najstarsze szczątki udomowionych psów znajdowano w Europie.

Jak pies z człowiekiem

Badania genetyczne wyjaśniają, gdzie i kiedy psy zostały udomowione oraz z jakim gatunkiem zwierząt dzisiaj żyjących są najbliżej spokrewnione. Nie odpowiadają jednak wprost, dlaczego człowiek upodobał sobie właśnie psy. Pytanie można postawić także od drugiej strony. Co takiego jest w człowieku, że akurat psy dały się udomowić? Psy doskonale rozumieją ludzi, potrafią odczytywać ludzkie emocje. Wiadomo też, że psy potrafią wybrać osobę, która zapewni im szerszy dostęp do pożywienia i lepsze traktowanie. W opisanym w jednym z ostatnich numerów czasopisma „PLOS” eksperymencie psy obserwowały interakcje pomiędzy trzema osobami. Jedna z tych osób prosiła dwie pozostałe o przygotowanie posiłku. Proszone osoby wykonywały zadanie bez ociągania się i tak przed głodomorem stawały dwa talerze z jedzeniem. Choć było na nich dokładnie to samo, jedzący nie odnosił się do obydwu potraw tak samo. Minami, gestami i słowami wyraźnie pokazywał, że jedno danie smakowało mu znacznie bardziej niż drugie. Obserwujące całą tę sytuację psy po eksperymencie nie zbliżały się do osób, które wcześniej podały „niesmaczne” jedzenie. Nie tylko potrafiły powiązać reakcję jedzącego ze smakiem potrawy, ale także z osobą, która jedzenie podawała.

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama