Wrak znaleziony po latach

54 lata temu w Andach rozbił się mały samolot pasażerski z chilijską drużyną piłki nożnej na pokładzie. Właśnie znaleziono jego wrak.

Reklama

W wyniku katastrofy zginęli wszyscy sportowcy. Wraku nigdy nie odnaleziono, przyczyny katastrofy nie zostały poznane. Teraz to pierwsze uległo zmianie. Choć władze nie ujawniły dokładnie miejsca, w którym znaleziono szczątki Douglas DC-3 linii lotniczych LAN Chile, poinformowały, że spoczywają w odległości 200 km od stolicy Chile Santiago, na wysokości 3200 m n.p.m.

Miejsce nieznane

3 kwietnia 1961 roku z Osorno na południu Chile wystartował samolot lecący do stolicy kraju Santiago. Na pokładzie samolotu były 24 osoby, w tym 7 zawodników narodowej drużyny piłki nożnej. Resztę pasażerów stanowili trenerzy i rodziny piłkarzy.

Z niewiadomych przyczyn samolot rozbił się wysoko w Andach. Gdy w godzinach wieczornych samolot zniknął z radarów, podjęto akcję poszukiwawczą. Obejmowała ona ogromny obszar i trwała ponad tydzień. Choć ciał piłkarzy nie odnaleziono, 17 kwietnia, a więc dwa tygodnie po katastrofie, w stolicy Chile zorganizowano uroczyste pogrzeby gwiazd sportu. Wypełnione popiołem i kamieniami trumny wystawiono na widok publiczny w budynku narodowej federacji piłkarskiej. Pogrzeb stał się narodowym wydarzeniem nie tylko w Chile, ale także w Argentynie, skąd pochodzili niektórzy pasażerowie feralnego lotu.

Choć wielokrotnie próbowano odnaleźć wrak samolotu, choć pojawiało się wiele wskazówek (np. komunikaty pilotów lecących przez Andy), bez skutku. Dopiero niedawno chilijska telewizja pokazała reportaż z miejsca katastrofy. Nie ujawniono dokładnie, gdzie ono się znajduje, ale nie ma wątpliwości, że wrak to szczątki samolotu Douglas DC-3 linii LAN. – W miejscu katastrofy jest duża część kadłuba samolotu, a wokół niego szczątki rozrzuconych rzeczy i ludzkie kości – mówił w reportażu jeden z alpinistów. Miejsce, w którym znaleziono wrak, jest bardzo trudno dostępne.

72 dni do ocalenia

Katastrofa z 1961 r. ma bardzo wiele wspólnego z inną tragedią, która rozegrała się także w Andach, ale ponad 10 lat później. 13 października 1972 roku rozbił się samolot należący do Urugwajskich Sił Powietrznych. Na pokładzie maszyny byli zawodnicy drużyny rugbystów, którzy z Urugwaju lecieli na rozgrywki do Santiago. Samolot z 45 osobami na pokładzie wystartował i z powodu złej pogody musiał zmienić trasę lotu. Silny wiatr zmniejszył prędkość maszyny, a piloci popełnili błąd w obliczeniach. Zaczęli zniżać pułap, myśląc, że przelecieli już nad górami, a tymczasem wciąż byli nad ich czubkami. Lecący w chmurach samolot rozbił się w pobliżu granicy Chile z Argentyną. Przy pierwszym uderzeniu o zbocze urwało się prawe skrzydło i statecznik pionowy.

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama