Będą produkować dzieci "trojga rodziców"

Wielka Brytania jest pierwszym krajem na świecie, który zalegalizował technikę sztucznego zapłodnienia przy wykorzystaniu DNA trzech osób - dwóch kobiet i mężczyzny. Po Izbie Gmin, we wtorek także Izba Lordów przyjęła rządowy projekt nowych uregulowań.

Reklama

Nowa metoda tzw. wspomaganego rozrodu, która polega na wykorzystaniu niewielkiego fragmentu mitochondrialnego DNA trzeciej osoby, pozwoli na posiadanie zdrowych dzieci osobom z chorobami genetycznymi. Tylko około 0,1 proc. DNA dziecka miałoby pochodzić od dawczyni.

Kobieta, od której pochodzić będzie mitochondrialne DNA, traktowana będzie tak samo, jak obecnie dawcy organów, a więc pozostanie anonimowa dla dziecka.

Celem nowych technik jest zapobieganie przenoszeniu chorób mitochondrialnych podczas wykonywania zabiegów in vitro. U niektórych kobiet mitochondria są wadliwe. Zakodowana jest w nich niewielka liczba 37 genów, które mogą zawierać wady genetyczne przenoszone przez matkę na potomstwo, zlokalizowane w mitochondrialnym DNA (mDNA).

Poparcie dla rządowego projektu wyrazili m.in. brytyjscy naukowcy nobliści oraz 40 naukowców z 14 innych krajów.

Wśród przeciwników tej metody sztucznego zapłodnienia są przedstawiciele Kościołów anglikańskiego oraz katolickiego. Zwracają uwagę, że metoda ta nie jest ani etyczna, ani bezpieczna, i w dodatku wiąże się z niszczeniem embrionów.

Aktywiści z organizacji Human Genetics Alert przestrzegają, że nowa metoda może stanowić furtkę do modyfikacji genetycznych ludzkich embrionów w przyszłości, nie tylko do celów zdrowotnych.

Oprócz kwestii natury etycznej przeciwko tej metodzie wytaczane są argumenty dotyczące bezpieczeństwa. Część naukowców twierdzi, że sama procedura zapłodnienia z udziałem genów osoby trzeciej nie jest jeszcze dostatecznie zbadana i przetestowana, a tym samym nie powinno się jej reklamować jako w pełni bezpiecznej.

Zdaniem naukowców z Uniwersytetu Newcastle, którzy opracowali tę metodę, będzie ona miała zastosowanie tylko w niewielkiej liczbie przypadków, gdy wady DNA mogą powodować poważne konsekwencje dla dziecka. Ich zdaniem mowa tu o około 10 przypadkach rocznie w całej Wielkiej Brytanii. Pierwsze dziecko "trojga rodziców" może przyjść na świat już w przyszłym roku.

«« | « | 1 | » | »»

Zobacz

  • sword
    25.02.2015 11:24
    Pierwsze kroki do produkcji nowej armii... zaraz gdzieś to już było... LOTR?
  • Tatrzański
    25.02.2015 12:48
    Snajperze!
    Nawet nie upadł z "hukiem". Nikt jego upadku nie zauważył.

    Wystarczy popatrzeć na obraz Pietera Bruegla Starszego - parę piórek i noga wystająca z wody, a po za tym "nic na działkach się nie dzieje". Genialny obraz.
  • JotDee
    25.02.2015 12:55
    (Foto)
    "A do czego służył ten przyrząd, siostry, nie ma chyba potrzeby tłumaczyć..."
  • nika
    25.02.2015 21:36
    Że też ciągle patrzy się tylko i wyłącznie na potrzeby (nie chcę pisać mocniej - zachcianki) potencjalnych rodziców. A nikt nie myśli o przyszłym dziecku, jego korzeniach, tożsamości, prawie do posiadania rodziców...
    Egoizm czystej wody (niezależnie od światopoglądu)
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama