Gruźlica ciągle groźna

W Europie i Azji Środkowej w 2013 r. codziennie wykrywano ok. 1000 nowych zachorowań na gruźlicę, czyli ok. 360 tys. w całym roku - wykazał raport Europejskiego Centrum Kontroli Chorób w Sztokholmie (ECDC).

Reklama

Raport przygotowany wspólnie ze Światową Organizacja Zdrowia (WHO) opublikowano z okazji przypadającego 24 marca Światowego Dnia Walki z Gruźlicą. Podkreśla się w nim, że do 2050 r. nie uda się wyeliminować tej choroby w Europie i Azji Środkowej, tak jak jeszcze niedawno planowano. Prawdopodobnie będzie to możliwe dopiero w następnym stuleciu.

"Zbyt wolne jest tempo spadku zachorowań. Aby pozbyć się gruźlicy do połowy obecnego wieku musiałoby być ono dwukrotnie wyższe" - podkreśla dyrektor Europe Centre for Disease Prevention and Control Marc Sprenger.

O wytępieniu gruźlicy w naszym regionie można mówić dopiero wtedy, gdy będzie się wykrywać nie więcej niż jeden przypadek tej choroby na 1 mln mieszkańców, czyli 900 rocznie, gdyż w Europie i Azji Środkowej, uznawanej przez WHO za jeden region, jest 900 mln ludności.

Najwięcej zachorowań na gruźlicę przypada na 18 krajów tego obszaru, głównie na Rosję, Kazachstan, Uzbekistan, Gruzję, Rumunię oraz Turcję. W państwach tych w 2013 r. wykryto 85 proc. nowych przypadków choroby. W Unii Europejskiej oraz Europejskim Obszarze Gospodarczym (EEA), liczącymi łącznie 508 mln mieszkańców, było 65 tys. zachorowań.

Sprenger podkreśla, że do tego, by wyeliminować gruźlicę potrzebne są bardziej intensywne działania. W niektórych krajach jest pod tym względem stagnacja, w innych spadek jest zbyt wolny" - dodaje. Z raportu wynika, że w całym regionie Europy i Azji Środkowej w 2013 r. w porównaniu do 2012 r. liczba wykrytych zachorowań na gruźlicę zmniejszyła się o 5,6 proc.

Dyrektor regionalny WHO na Europę Zsuzsanna Jakab podkreśla, że nowym wyzwaniem są coraz częstsze przypadki gruźlicy opornej na leczenie. Jedne z nich to gruźlica wielolekooporna oraz skrajnie oporna na leczenie.

Głównym tego powodem jest zbyt wczesne zaprzestanie długiego leczenia tej choroby, trwającego co najmniej pół roku. Chorzy odstawiają leki, gdy czują się lepiej, a prątki gruźlicą uodporniają się na leczenie.

Gruźlica jest drugą najczęściej występują chorobą zakaźną, w 2013 r. na całym świecie wykryto 1,5 mln jej przypadków. Najczęściej nadal występuje AIDS, w 2012 r. było 1,6 mln zachorowań z tego powodu.

W Polsce w 2013 r. wykryto 18 przypadków gruźlicy na 100 tys. mieszkańców - wynika z danych przedstawionych w styczniu 2015 r. na komisji sejmowej przez konsultanta krajowy w dziedzinie chorób płuc, prof. Halinę Batura-Gabryel.

Specjalistka dodała, że w Polsce nie ma wielu przypadków gruźlicy lekoopornej. "Odnotowano 40 przypadków gruźlicy wielolekoopornej i ok. 150 chorych z opornością wyłącznie na izoniazyt" - podała. Niepokojące jest jednak nasilone występowanie gruźlicy lekoopornej w krajach z nami sąsiadujących, m.in. na Białorusi i Ukrainie.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| MEDYCYNA, NAUKA

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama