Ile mamy planet?

Ile planet jest w Układzie Słonecznym? Kilka lat temu, w pewnym sensie administracyjnie, stwierdzono, że jest ich osiem. Ponadto mamy planety karłowate i prawie 200 księżyców. Historia odkrywania niektórych globów pokazuje, że czasami da się wykryć coś, czego nie widać.

Reklama

Analiza tak zwanych obiektów transneptunowych, czyli niewielkich planetoid, które znajdują się poza orbitą Neptuna, wskazuje, że na peryferiach Układu Słonecznego są przynajmniej dwie planety o rozmiarach (a właściwie masach) większych niż Ziemia. Do takiego wniosku doszła grupa badaczy pod kierownictwem profesora Carlosa de la Fuente Marcosa z renomowanego madryckiego Uniwersytetu Complutense.

Niewidoczna siła
Te dodatkowe planety są dla astronomów niewidoczne. Są za daleko od nas, nie świecą własnym światłem. Skąd więc pewność, że tam są? Siła grawitacji działa niezależnie od tego, czy coś jest widoczne, czy też nie. Badacze analizowali ruch niewielkich obiektów, których za orbitą Neptuna mogą być miliardy. Niektóre z nich, takie jak np. Pluton czy inne planety karłowate, poruszają się wokół Słońca po całkiem regularnych orbitach. Kształt tych orbit można wyliczyć, wiedząc, jakie siły działają na dany obiekt. Jeżeli wyliczona orbita nie zgadza się jednak z tą obserwowaną, wniosek może być tylko jeden. Tam, daleko, w przestrzeni, jest coś, co jest źródłem dodatkowej siły, której w obliczeniach nie braliśmy pod uwagę.


– Pewna liczba obiektów poruszających się po nieoczekiwanych orbitach nasunęła nam wniosek, że jakieś niewidoczne siły zmieniają rozkład elementów orbitalnych tych obiektów – mówi de la Fuente Marcos. – Według nas najbardziej prawdopodobnym wytłumaczeniem jest istnienie nieznanych nam jeszcze planet znajdujących się dalej niż Neptun i Pluton – dodaje. Gdyby okazało się, że Hiszpanie mają rację, trzeba by kolejny raz przemyśleć mechanizm tworzenia się układów planetarnych. Z naszego rozumienia wynika bowiem, że za Neptunem nie powinno być dużych obiektów. A jednak coś się tam znajduje. – W najbliższych miesiącach opublikujemy kolejne badania, przeprowadzone na większej liczbie obiektów – powiedział profesor Carlos de la Fuente Marcos.

Sklejanie i zderzanie

 

Krótko po II wojnie światowej radziecki uczony Wiktor Safronow postanowił zebrać wszystkie informacje dotyczące powstawania planet. Jego prace doprowadziły w latach 70. XX wieku do sformułowania spójnej teorii (zwanej SNDM – Solar Nebular Disk Model). Jedną z bardziej zaskakujących tez Wiktora Safronowa była ta, że proces formowania się planet nigdy się nie kończy. Inaczej mówiąc, układ planetarny nie jest miejscem, w którym orbity są ustalone raz na zawsze. I nie chodzi tylko o orbity planet, ale także, a może przede wszystkim, o orbity asteroid. Te znajdują się w Układzie Słonecznym pomiędzy orbitami Marsa i Jowisza oraz na peryferiach Układu Słonecznego. Dlaczego z setek tysięcy czy milionów mniejszych i większych fragmentów skał okrążających Słońce nie powstała planeta? Nie wiadomo. Ale problemem jest samo określenie, co jest planetą, a co nie. O tym, że definicja planety ma dziury, wiedziano od wielu lat, ale problem stał się palący pod koniec XX wieku, kiedy dzięki coraz doskonalszej aparaturze naukowej masowo zaczęto odkrywać globy, które nie wiadomo jak zaklasyfikować. Choć Plutona odkryto w 1930 roku (odkrywcą był C. Tombaugh), on pierwszy „trafił pod topór”. Pluton jest przedziwnym globem. Ma tak nietypową orbitę, że są okresy, kiedy jest bliżej Słońca niż Neptun. Wszystkie planety poruszają się dookoła Słońca w jednej płaszczyźnie – płaszczyźnie ekliptyki, a orbita Plutona jest od niej dosyć sporo odchylona. Na dodatek Pluton obraca się dookoła własnej osi w przeciwnym kierunku niż wszystkie (z wyjątkiem Wenus) inne planety. Jest najmniejszym – z tych zaliczanych do planet – obiektem w Układzie Słonecznym. Jego masa to zaledwie 0,01 masy Ziemi. Większy od niego jest chociażby ziemski Księżyc. Nietypowe jest także to, że największy księżyc Plutona – Charon – jest tylko o połowę mniejszy od „swojej” planety. Efekt? Układ Pluton–Charon wygląda jak planeta podwójna.

 

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Autopromocja

Reklama

Reklama

Reklama