Otwarcie Bożego Grobu a Całun Turyński - zagadkowy fenomen

Grupa badaczy w końcu października otwarła grób Chrystusa w Jerozolimie. Zaobserwowano przy tym ciekawy fenomen, który może uprawdopodobnić teorię dotyczącą powstania obrazu na Całunie Turyńskim.

Reklama

Zjawisko to polega na wystąpieniu zakłóceń elektromagnetycznych.  Spowodowały one, że używane przez badaczy urządzenia pomiarowe po umieszczeniu ich na kamieniu, na którym miało spoczywać ciało Jezusa, działały wadliwie bądź nie działały w ogóle. Ponadto gdy naukowcy mierzyli głębokość grobu przed usunięciem płyty grobowej, uzyskali wynik świadczący o tym, że nisza jest stosunkowa płytka. Jednak gdy marmurowa płyta została zdjęta, okazało się, że w rzeczywistości jest ona znacznie głębsza.

Wykrycie w Bożym grobie zaburzeń elektromagnetycznych jest przez niektórych kojarzone z teorią dotyczącą powstania obrazu na Całunie Turyńskim. Niedawno badała tę kwestię włoska państwowa agencja ENEA, zajmująca się energią i nowymi technologiami. Zdaniem jej ekspertów wykluczone jest, by całun był średniowieczną fałszywką. Zaproponowali oni teorię, wedle której obraz na płótnie mógłby powstać w efekcie oddziaływania źródła światła ultrafioletowego (VUV) o potężnej mocy. Szacują ją na 34 biliony watów. Tymczasem najsilniejsze źródła światła dostępne dziś na rynku dysponują mocą kilku miliardów watów. To co najmniej kilka tysięcy razy za mało, by wytworzyć znany wszystkim wizerunek.

«« | « | 1 | » | »»

Zobacz

  • katolik
    13.12.2016 15:39
    Całun turyński to po prostu cud. W jaki sposób powstał objawił Bóg Annie Katarzynie Emmerich.
  • sp
    13.12.2016 15:57
    Może te zaburzenia nie są przyczyną, lecz skutkiem?
  • gut
    13.12.2016 16:45
    Pasjonująca informacja! :-)))
  • JAWA25
    13.12.2016 20:10
    Zdanie o otwarciu Grobu mylące. Jerozolima była niszczona w 70 i 135 roku. W IV wieku cesarz Konstantyn zniszczył część skały Golgoty by wznieść świątynię Grobu, 700 lat później kalif Hakim zniszczył to co zostało. A skoro "na kamieniu, na którym m i a ł o spoczywać ciało Jezusa" to autentyczność kamienia wątpliwa. A o tym że wizerunek z Całunu ma charakter fotograficzny wiadomo od dawna (vide książki Iana Wilsona "Całun Turyński", "Święte Oblicza", "Krew i Całun").
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama