Odkryli gabinet starożytnego chirurga

Zestaw narzędzi chirurgicznych w postaci przyrządów wykonanych z brązu i żelaza odkryli badacze z Instytutu Archeologii UJ w pomieszczeniu w zniszczonym portyku sprzed ponad 2 tys. lat w Nea Pafos na Cyprze. Naukowcy przypuszczają, że znajdował się tam gabinet lekarski.

Reklama

W tym roku archeolodzy przebadali w Nea Pafos w czasie prac w starożytnym mieście m.in. kilka pomieszczeń w ramach wschodniego portyku agory, czyli centralnego placu. Archeologów zaskoczyła duża liczba interesujących i cennych odkryć.

W jednym z pomieszczeń archeolodzy natknęli się na zachowane w całości szklane unguentarium, czyli flakonik, który służył do przechowywania olejków i pachnideł, ale też medykamentów. Jednak za najważniejsze znalezisko uznano zestaw narzędzi chirurgicznych - pięciu wykonanych z brązu i jednego z żelaza. Pierwotnie zapewne były umieszczone w skrzynce z brązu - zachowały się jej pozostałości.

"Są bardzo podobne do tych odkrytych w słynnym Domu Chirurga w Pompejach w Italii, czyli starożytnym mieście przysypanym przez pyły wulkanu Wezuwiusza blisko dwa tysiące lat temu" - oceniła w rozmowie z PAP kierowniczka wykopalisk prof. Ewdoksia Papuci-Władyka z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Jagiellońskiego. Pompejański Dom Chirurga to jedna z najstarszych znanych konstrukcji w tym starożytnym mieście. Pochodzi on z II w. p.n.e., zatem jest o ok. 200 lat starszy niż gabinet odkryty przez Polaków na Cyprze.

Wśród narzędzi, które znaleźli Polacy, są m.in. cienka długa łyżeczka, szczypce i przyrządy, które służyły prawdopodobnie do składania złamanych kości. Jednak, jak przypomniała prof. Papuci-Władyka, rzymski lekarz Aulus Cornelius Celsus (ok. 25 p.n.e.-50 n.e.) w swoim dziele "De Medicina" wymienił ponad sto różnych narzędzi, jakimi posługiwali się antyczni lekarze. Wiele z podobnych stosuje się w medycynie do dziś.

W drugim pomieszczeniu badacze odkryli natomiast m.in. dwa całkowicie zachowane szklane i dwie ceramiczne lampki oliwne. Pierwotnie naczynia te znajdowały się w skrzyneczce, po której do naszych czasów zachował się tylko żelazny uchwyt.

Niedaleko przedmiotów znajdowały się również monety wybite z brązu, które - jak przypuszczają badacze - niegdyś schowane były w sakiewce. Z analiz wynika, że wybito je w czasach cesarza Trajana (98-117 n.e.), jednak niektóre z nich zostały przebite w okresie pierwszej połowy panowania cesarza Hadriana (117-138 n.e.).

Naukowcy uważają, że portyk zawalił się w wyniku trzęsienia ziemi. Jedno z większych w tych czasach miało miejsce w 126 r. i zostało odnotowane w źródłach pisanych. Portyk nigdy nie został odbudowany - dlatego odkryte zabytki zachowały się w tak dobrym stanie - uważa prof. Papuci-Władyka.

Portyk wschodni agory, w którym mieścił się gabinet lekarski, otwarty był na zewnątrz agory (a nie do jej wnętrza, jak w większości znanych przypadków). W pierwszej połowie II w. n.e. mieściły się w nim również sklepiki, warsztaty i prawdopodobnie zakłady usługowe. Wejścia do nich znajdowały się od strony wschodniej, od ulicy wiodącej do agory. Naukowcy nie wykluczają, że portyk miał z tej strony także kolumnadę.

Dzięki tegorocznym odkryciom naukowcy potwierdzili, że wschodni portyk agory, w którym natrafiono na gabinet chirurga, funkcjonował do II w., a nie jak sądził cypryjski archeolog K. Nicolaou - do IV w. Agora stanowiła niegdyś centralny plac miasta, wokół którego usytuowane były miejsca kultu i budynki administracyjne. Tam też handlowano i dyskutowano o sprawach publicznych. Jak się okazuje - prowadzili tam również swoją działalność lekarze. Agory projektowano na planie prostokątów. Często otoczone były portykami.

Szósty sezon ekspedycji krakowskiej w Pafos prowadzonej z ramienia Zakładu Archeologii Klasycznej IA UJ w ramach Paphos Agora Project trwał od sierpnia do października br. Badania możliwe były dzięki finansowaniu z grantu MAESTRO Narodowego Centrum Nauki.

W ramach projektu badawczego Polacy próbują również rozpoznać najbliższą okolicę agory i odnaleźć nieznane do tej pory budynki i elementy starożytnej infrastruktury portowej. Również w tej kwestii polscy naukowcy mogą pochwalić się sukcesami - w tym roku dzięki zastosowaniu metod geofizycznych wykryli obszerną konstrukcję o wymiarach 25 na 15 m na północny-zachód od agory. W czasie kolejnych sezonów spróbują określić jej funkcję.

Pafos jest jednym z najważniejszych stanowisk archeologicznych na Cyprze. W okresie grecko-rzymskim pełniło funkcję stolicy wyspy. W ciągu kilku lat Polacy zmienili istniejący w publikacjach dotyczących Pafos obraz początków i rozwoju miasta, przesuwając datę powstania agory na okres hellenistyczny (wcześniej uważano, że jest o 200 lat późniejsza, czyli młodsza) i odkrywając pozostałości dużych budowli publicznych z tego czasu, świadczących o prężnej aktywności budowlanej w czasach ptolemejskich. 

Szymon Zdziebłowski

«« | « | 1 | » | »»

Zobacz

Autopromocja

Reklama

Reklama

Reklama