Energia z morskich fal

Polska coraz częściej będzie inwestować w nowe technologie - ważne dla efektywności energetycznej i dla ochrony środowiska. W Gdańsku właśnie powstał pierwszy na świecie prototyp elektrowni, wykorzystującej energię morskich fal. .:::::.

Reklama

Energia pozyskiwana dzięki potędze oceanów wydaje się perspektywiczna. Przede wszystkim fale stanowią jej stabilne źródło. Poza tym, Stocznia Odys zapowiada, że energia z morskich fal będzie tańsza od energii z wiatru.

Przez ostatnie lata problem stanowiła trwałość urządzeń instalowanych na Morzu Północnym. Sytuacja jednak szybko się zmienia. Wave Star Energy, firma która zleciła wykonanie konstrukcji podaje, że jej urządzenia oparły się jak dotąd 15. potężnym sztormom. Egzemplarze testowe są w eksploatacji od trzech lat.

Budują w polskich stoczniach

Niestety produkt stoczni Odys nie zadebiutuje na polskim wybrzeżu, ale w duńskim Hanstholm. Elektrownia będzie ulokowana 300 m od brzegu.

Konstrukcja waży 536 ton. Ma 40 m długości i 17 szerokości .Wznosi się 4 m nad poziom morza, a w czasie sztormu nawet na 9. Tymczasem to tylko prototyp. Docelowa konstrukcja będzie dwa razy większa. Pływaki będą miały 10 m średnicy. Będzie można podnieść je na wysokość 20 m.

Budowa głównej instalacji o mocy 6 MW zostanie zakończona w 2011 roku. Prawdopodobnie ją także zbudują Polacy.

Jak to działa?

Dzięki stale poruszanym pływakom unoszącym się nad powierzchnią, następuje zamiana kinetycznej energii fal na podwyższone ciśnienie oleju hydraulicznego. Olej porusza silnik, który został sprzężony z prądnicą (fot. 2). Warto przy tym podkreślić, że według producenta ewentualna awaria i wyciek nie spowodują zagrożenia dla środowiska. Zastosowano bowiem olej o specjalnych właściwościach.

Producent chce skoncentrować się na wodach Morza Północnego, potem zaś na Atlantyku. Dla polskich warunków trzeba będzie wykonać konstrukcję o innych parametrach. Zasada działania wszędzie jednak pozostaje taka sama.

Przełom?

Przedstawiciele stoczni uważają, że nowy typ elektrowni może wygrać konkurencję z wiatrakami. Producenci zakładają, że w przyszłości elektrownie tego typu zaspokoją 10-15% zapotrzebowania na energię elektryczną. British Carbon Trust szacuje, że powinno to być nawet 33%. Docelowa elektrownia będzie projektowana na 50 lat ciągłego użytkowania w środowisku oceanicznym. Pierwszy przegląd przejdzie po 10 latach. Urządzenie nie będzie wymagało obsługi.

Takie zalety wystarczą, by zagarnąć dużą cześć rynku - jeśli tylko konstrukcje Wave Star Energy oprą się kapryśnym żywiołom Morza Północnego.



ekologia środowisko przyroda - artykuły i wiadomości
Artykuł ten pochodzi z portalu ekologia.pl

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Autopromocja

Reklama

Reklama

Reklama