Dygresja na temat Galileusza

Fragment książki "Czy Darwin miał rację?", Wydawnictwo WAM, 2005 Czy Bóg jest kreacjonistą? Kościół katolicki a ewolucjonizm .:::::.

Reklama

Warto wspomnieć o raporcie tej komisji, ponieważ sprawa Galileusza zawsze powraca, gdy dyskutowana jest kwestia „Kościół katolicki a nauka”. Komisja stwierdziła, ze władze kościelne po ważnie naruszyły w XVII wieku prawa Galileusza jako naukowca, lecz, co ciekawe, poparła także antykatolickiego T. H. Huxley’a, który zbadał przypadek Galileusza i niechętnie wywnioskował, że „Kościół nie mógł postąpić inaczej”. Na ironię, w XVI wieku Kościół był życzliwy nowej astronomii. Zmienił swoje podejście dopiero w chwili, gdy Galileusz zaczął z niej wyciągać teologiczne wnioski. Na dowód przypomnijmy, że w 1543 roku Miko- łaj Kopernik, polski kanonik i pobożny katolik opublikował swoje epokowe dzieło o modelu heliocentrycznym (Ziemia wędruje wokół Słońca) i zadedykował je za namową dwóch katolickich prałatów Pawłowi III. Zostało ono serdecznie przyjęte przez papieża.

Gdyby problem dotyczył wyłącznie sfery naukowej, autorytety Kościoła mogłyby pozostać neutralne. Galileusz popełnił błąd, kierując debatę na grunt teologiczny. Powiedział on Kościołowi: albo uznacie heliocentryczny model jako fakt (pomimo, że nie został on udowodniony), albo potępicie go. Nie zgodził się na rozs ądny kompromis proponowany przez kardynała Bellarmino: możesz uznawać model kopernikański jako hipotezę, możesz nawet przyjmować, że jest on lepszy od starego ptolemeuszowskiego modelu, ale nie mów nam, abyśmy reinterpretowali Pismo Święte, bo swojej hipotezy jeszcze nie dowiodłeś.

Odpowiedzią Galileusza była jego teoria pływów, które, jak twierdził, wynikają z obrotu Ziemi wokół osi. Nawet niektórzy zwolennicy Galileusza widzieli w tym nonsens. Ignorując prace Keplera, upierał się on również, że planety krążą po doskonałych okręgach, co dla jezuickich astronomów było oczywistym błędem. System kopernikański został bezpośrednio „udowodniony” dopiero w 1838 roku, kiedy Friedrich Bessel wyznaczył paralaksę gwiazdy 61 Cygni*.

Istotny problem w sprawie Galileusza to literalne interpretowanie Biblii. W roku 1616, gdy odbywał się pierwszy proces Galileusza, biblijna teologia katolicka była bardzo mało elastyczna. U protestantów było podobnie. Luter i Melanchthon opierając się na gruncie biblijnym, sprzeciwili się stanowczo modelowi heliocentrycznemu. To Luter był pierwszym człowiekiem ze sfer kościelnych, który nazwał Kopernika głupcem. Na inny paradoks tej sprawy wskazał Jan Paweł II. Argument Galileusza o tym, że Pismo Święte często używa języka symbolicznego i że ma uczyć „jak pójść do nieba, a nie – jak chodzą niebiosa” wykorzystany został w dwóch wielkich encyklikach papieskich przez Leona XIII Providentissimus Deus (1893) i Piusa XII Divino Afflante Spiritu (1943).

____________________
* Zjawisko paralaksy gwiazdy nie znajduje wyjaśnienia na gruncie modelu Ptolemeusza (przyp. tłum.).



 

Fragment książki "Czy Darwin miał rację?", wydanej przez
Wydawnictwo WAM

Książkę można kupić w księgarni Wydawnictwa: http://ksiazki.wydawnictwowam.pl/

 

 

 

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Autopromocja

Reklama

Reklama

Reklama