Gdy kleszcz zakleszczy

Jak się uchronić przed kleszczami? Czy przenoszoną przez nie boreliozę da się wyleczyć? – rozmowa z prof. Józefem Knapem. .:::::.

Reklama

Krzysztof Maciejczyk: Co roku w okresie wakacji pojawiają się ostrzeżenia dotyczące kleszczy. Dlaczego te drobne pajęczaki są tak groźne dla człowieka?
Prof. Józef Knap: – Przenoszą wiele chorób zarówno wirusowych, bakteryjnych, jak i pasożytniczych. Warto podkreślić, że w Polsce żyje nieco ponad 20 gatunków kleszczy.

Czy są bezpieczne regiony w Polsce?
– Niestety, nie. W tej chwili kleszcze występują dosłownie wszędzie. Mogą zaatakować nas w parkach miejskich, zaroślach nadbrzeżnych, ogródkach działkowych czy łąkach porośniętych krzakami. Każde przedzieranie się przez taką gęstwinę, np. w poszukiwaniu grzybów, może oznaczać kontakt z kleszczem, tym bardziej że te małe stworzenia mają niezwykle precyzyjny mechanizm wykrywania ciepła człowieka, działają na podczerwień podobnie jak noktowizor. Tak samo jak komary. Różnica polega na tym, że gdy ukąsi nas komar czy meszka, odczuwamy to. Kleszcze zaś wydzielają substancje znieczulające, a to powoduje, że kontaktu z nimi możemy nie odczuć.

Jak zatem powinniśmy się przed tymi małymi intruzami obronić? Czy reklamowane preparaty chemiczne są skuteczne w walce z nimi?
– Przede wszystkim trzeba mieć świadomość, że kleszcze są rzeczywiście groźne. Ponadto należy się odpowiednio ubierać. Wskazana jest z pewnością koszula z długim rękawem. Używanie odpowiednich preparatów nie zaszkodzi. Ich działanie zaburza receptory podczerwieni u kleszczy. Niestety, te środki nie chronią nas tak skutecznie, jak przed komarami.

Panie Profesorze, co zrobić, gdy znajdziemy kleszcza na naszym ciele? Jedni mówią, że należy wtedy posmarować to miejsce tłuszczem, inni zaś polecają stosowanie spirytusu.
– Nie jest prawdą, że pod wpływem tłuszczu czy spirytusu ten drobny pajęczak zacznie wychodzić. Na dodatek może się wtedy zdarzyć, że zwróci on zakażoną treść, jaką ma w żołądku, do rany po wkłuciu. Trzeba pamiętać, że im dłużej kleszcz przebywa w ciele człowieka, tym większa jest szansa, że w czasie picia krwi będzie wpuszczał czynniki patogenne do naszego organizmu. Należy go zatem jak najszybciej wydłubać igłą, a dopiero później zdezynfekować miejsce, w którym przebywał.
«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Autopromocja

Reklama

Reklama

Reklama