Dylematy etyczne w badaniach biomedycznych – próba usystematyzowania

Referat wygłoszony na Konferencji Chrzescijańskiego Forum Pracowników Nauki Nauka - Etyka - Wiara 2005 .:::::.

Reklama



1. Wprowadzenie

Badania naukowe, jak każdy rodzaj ludzkiej działalności, podlegają ocenie etycznej. Ocena ta musi być dokonana w pierwszym rzędzie w świetle osobistego systemu wartości badacza, a ponadto w świetle obowiązującego w środowisku naukowym konsensusu. Dynamiczny rozwój biologii i medycyny w drugiej połowie XX wieku i gwałtownie rozszerzające się możliwości ingerencji w organizm ludzki, a także (być może - zwłaszcza) zarysowujące się możliwości ingerencji w ludzki genom spowodowały, że aspekty etyczne badań biomedycznych spotykają się z coraz szerszym i zrozumiałym zainteresowaniem. Mówiąc o ocenie etycznej badań biomedycznych należy stwierdzić, że są one zasadniczo ukierunkowane – co najmniej potencjalnie – na cele stanowiące tzw. dobro użyteczne (bonum utile), a mianowicie na poszerzenie ludzkiej wiedzy oraz zwiększenie możliwości zwalczania chorób oraz przeciwdziałania przedwczesnej śmierci. Poszukuje się technicznych możliwości osiągnięcia założonych rezultatów i ocenia bilans potencjalnych korzyści i ryzyka szkód, jednak ocena ta jest często dokonywana jedynie w wymiarze biologicznym. Fundamentalnym założeniem wszelkiej oceny etycznej badań biomedycznych winno być to, aby owo bonum utile było zarazem dobrem godziwym (bonum honestum). Wymaga to, aby godziwe były nie tylko cele, ale także środki do nich wiodące, a w ich ocenie nie można ograniczać się tylko do wymiaru biologicznego i kryterium skuteczności, ale trzeba uwzględnić także wartości wyższego rzędu. Przystępując do bardziej szczegółowego omówienia tematu, chciałbym zastrzec się, że nie będę tu omawiał problemów etycznych wspólnych dla wszystkich rodzajów działalności naukowej [1], mimo iż oczywiście doceniam ich wagę, ani niezwykle istotnych dylematów etycznych związanych z praktycznym wykonywaniem zawodu lekarza. Chciałbym skoncentrować się na problematyce specyficznej dla biomedycznych badań naukowych.

Można wyróżnić trzy rodzaje naukowych badań biomedycznych: badania podstawowe, których cel jest wyłącznie poznawczy, badania przedkliniczne, które są badaniami laboratoryjnymi ukierunkowanymi na cele praktyczne oraz badania kliniczne, które są eksperymentalnymi próbami nowych procedur 2 diagnostycznych i leczniczych prowadzonymi na ludziach. W każdym z wymienionych powyżej rodzajów badań możemy z kolei wyróżnić kilka etapów. są nimi: wybór obszaru (tematu) badan, wybór obiektu (modelu) i metod badania, przeprowadzenie obserwacji i zebranie danych oraz ich interpretacja (wnioskowanie). W każdym rodzaju badań i na każdym ich etapie napotykamy odrębne problemy natury etycznej.

2. Wybór tematu (obszaru) badań

Wybór tematu badań podstawowych (poznawczych) w zasadzie nie nastręcza problemów natury etycznej (poza tymi, które są właściwe każdej pracy naukowej). Poznawanie rzeczywistości jest niewątpliwie jednym z ważnych powołań człowieka. Znamy oczywiście z przeszłości spory, np. o odpowiedzialność moralną fizyków atomowych za stworzenie teoretycznych podstaw dla wynalazku broni jądrowej; ich ilustracja może być popularny w swoim czasie dramat Fizycy Dhrrenmatta. Podobnie obecnie pojawiają się głosy negujące całościowo badania z zakresu genetyki molekularnej. Rzeczywiście nie jesteśmy w stanie przewidzieć wszystkich konsekwencji odkryć dokonywanych w zakresie badań podstawowych, ani tych dobrych, ani tych niebezpiecznych. Zaniechanie badań nie byłoby jednak dobrym sposobem ustrzeżenia się przed tymi ostatnimi.

Istotne problemy etyczne pojawiają się natomiast w związku z wyborem tematu badań przedklinicznych i klinicznych. Założone w nich cele praktyczne muszą podlegać bardzo wnikliwej ocenie etycznej. Nietrudno wskazać przykłady takich celów, które budzą moralny sprzeciw, jak np. poszukiwanie środków wczesnoporonnych lub badanie możliwości wykorzystania ludzkich embrionów jako źródła komórek macierzystych dla celów terapeutycznych. Dla oceny moralnej drugiego z wymienionych kierunków badań nie ma znaczenia, że ostateczny cel – wykorzystanie komórek macierzystych do leczenia dotąd nieuleczalnych chorób - sam w sobie jest szlachetny. Takie cele badawcze muszą być odrzucone przez każdego, kto uważa moment zapłodnienia komórki jajowej („poczęcia”) za początek ludzkiego życia. Od tych natomiast, którzy taki pogląd odrzucają, należy zażądać odpowiedzi na pytanie, jaki inny, nie arbitralnie ustalony punkt czasowy embriogenezy, mogliby wskazać jako początek osobniczego życia. Prawda jest bowiem taka, że poza momentem połączenia komórek płciowych nie potrafimy wskazać innego wyróżnionego punktu czasowego, który można by uznać za początek życia. Na marginesie warto dodać, że na szczęście ludzkie embriony nie są jedynym możliwym źródłem komórek macierzystych. Komórki te można uzyskiwać także z krwi pępowinowej, jak i tkanek osobników dorosłych, takich jak szpik kostny, a jak ostatnio doniesiono, także z błony węchowej [2]. Sprzeciw muszą budzić także badania mające na celu wprowadzenie trwałych zmian w ludzkim genomie (a więc zmian dokonywanych w genomie komórek rozrodczych) zmierzających do jego „poprawienia”. Podzielam pogląd, wyrażony m.in. przez Francisa Fukuyame w jego eseju Koniec człowieka [3], że działania takie mogłyby prowadzić do niemożliwych do przewidzenia negatywnych skutków ubocznych, w tym naruszenia tych cech, które uważamy za istotne dla ludzkiej natury. Można oczywiście wskazać wiele innych celów praktycznych, których realizacja musi budzić sprzeciw. Generalnie możemy przyjąć, że etycznie dopuszczalne są jedynie takie cele badan, które zmierzają ku pożytkowi człowieka, nie naruszając jego godności ani nie naruszając zdrowia, życia i godności innych istot ludzkich.



«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Autopromocja

Reklama

Reklama

Reklama