Podglądanie Saturna

Podróż trwała siedem lat i liczyła 3,5 miliarda kilometrów. 1 lipca międzynarodowa sonda kosmiczna Cassini przecięła płaszczyznę pierścieni Saturna i weszła na orbitę planety. .:::::.

Reklama

Sygnał, potwierdzający pochwycenie sondy przez pole grawitacyjne Saturna, dotarł do podlegającego NASA Laboratorium Napędu Odrzutowego w Pasadenie przed godziną 21 czasu lokalnego, czyli około godz. 6 rano czasu polskiego. Jego odbiór oznaczał, że udał się najbardziej ryzykowny manewr całej misji – przejście sondy między pierścieniami planety, określanymi jako F i G, a złożonymi z bryłek lodu, skał i pyłu. Uderzenie nawet najmniejszego odłamka mogło spowodować zniszczenie pojazdu.

Swoją podróż na orbitę Saturna sonda rozpoczęła 15 października 1997 r. z Przylądka Canaveral na Florydzie. Jej misja jest wspólnym przedsięwzięciem NASA, Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA) i Włoskiej Agencji Kosmicznej (ASI). To najdroższa w historii – kosztująca 3,3 mld dolarów – wyprawa na inną planetę. Jej celem jest dokładne zbadanie Saturna, jego pierścieni, pola magnetycznego, a także tajemniczych księżyców. Cassini będzie jeszcze pracować co najmniej cztery lata. Pozwala na to zapas plutonu w termoelektrycznych ogniwach nuklearnych statku.

Pomarańczowe chmury

Saturn to szósta licząc od Słońca, a druga pod względem wielkości planeta Układu Słonecznego. Podobnie jak jej większy sąsiad, Jowisz, jest ogromną kulą gazu, i gdybyśmy wyobrazili sobie gigantyczny kosmiczny ocean, unosiłaby się na nim, nie tonąc, jak plażowa piłka. Już Galileusz za pomocą swojego teleskopu zauważył tajemnicze ”uszy” Saturna. Dziś wiemy, że to system setek koncentrycznych pierścieni zbudowanych z bryłek lodu, skał i pyłu. Doba na planecie trwa 10 godzin i 40 minut. Jej czas obiegu wokół Słońca wynosi 29 lat. Saturn otoczony jest rodziną księżyców – do dziś odkryto ich 31. Spośród nich Tytan jest największy i najbardziej intrygujący. Podejrzewano nawet, że mógłby być dobrym miejscem do powstania życia. Mimo że jest większy od Merkurego, to ma o połowę mniejszą masę. Jako jedyny satelita Saturna posiada własną, gęstą atmosferę. Zwykle otoczony jest warstwą pomarańczowych chmur i dlatego trudno stwierdzić, jak wygląda i czy jest zbudowany – jak twierdzą naukowcy – z czystego lodu wodnego. Dzięki sondzie Cassini, która znalazła się w odległości 340 tys. km od Tytana i wykonała zdjęcia w podczerwieni (niestety, płaszcz chmur dokładnie zakrywał księżyc i zdjęcia w paśmie widzialnym nie były możliwe) okazało się, że przypuszczenia badaczy są mylne.

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Autopromocja

Reklama

Reklama

Reklama