Całun Turyński jest autentyczny

Fakt, że naukowcom nie udało się dotąd sporządzić kopii Całunu Turyńskiego świadczy o tym, że płótno przechowywane w Turynie jest autentyczne - uważa Andrea Tornielli, watykanista dziennika „Il Giornale”.

Reklama

- To płótno, w które w I wieku naszej ery, owinięte było ciało Jezusa Chrystusa - mówi Tornielli w wywiadzie dla portalu katolickiego „ilsussidriario.it”. Głównym argumentem pozostaje jednak według niego fakt, że nikt nie jest w stanie wyjaśnić, jak doszło do tego, że na płótnie odcisnął się taki a nie inny obraz.

- Gdybyśmy mieli do czynienia z fałszerstwem z okresu średniowiecza, jak twierdzą niektórzy, jego autor musiałby być Supermanem. Średniowieczny fałszerz musiałby posypać Całun pyłkami, które w trzech czwartych pochodzą z terenu Bliskiego Wschodu, a w niektórych przypadkach występują wyłącznie w okolicach Jerozolimy. Z kolei średniowieczny fałszerz musiałby odróżniać trzy rodzaje krwi: z żyły, z arterii i post-mortem, jakie znaleziono na płótnie - mówi Tornielli.

- Naukowcy prowadzą swoje badania. Nikomu jednak nie udało się zrobić kopii Całunu... Opierając się wyłącznie na rachunku prawdopodobieństwa, Całun na 99,9% jest autentyczny - uważa włoski watykanista. Wydał on właśnie w turyńskiej oficynie Gribaudi książkę na temat Całunu Turyńskiego pod tytułem „Całun. Dochodzenie w sprawie tajemnicy”.

«« | « | 1 | » | »»

Zobacz

  • max111222
    22.04.2010 16:35
    Jeżeli chodzi o Całun Turyński, to kwestia nie polega na tym czy on jest autentyczny czy nie; lecz czy moglibyśmy przyjąć do wiadomości, że przedstawia on stworzony w nadzwyczajny sposób dowód zmartwychwstania. Osobom wierzącym łatwo przyjąć jest argumentację że chusta z Manopello i Całun przedstawiają wizerunek tej samej osoby a DNA z tkanki mięśnia sercowego, w którą przemieniła się hostia (tzw. cud w Lanciano) jest zgodne z tym zakodowanym w Całunie. Jednak takie znaki nie przekonają niedowiarków. Nawet jak widzą nie wierzą. BŁOGOSŁAWIENI, KTÓRZY NIE WIDZIELI A UWIERZYLI!
  • maria
    23.04.2010 16:43
    TAK. ”BŁOGOSŁAWIENI, KTÓRZY NIE WIDZIELI A UWIERZYLI”
  • loechjurek
    21.09.2010 21:02
    olek twoj argument powala swoja logika... szkoda gadac...
  • Jowan_Michael
    03.08.2011 14:52
    Szymon - jest argumetem dodatkowym. Ale dla niedowiarków, gdy Chrystus by przyszedł na Ziemię to by i tak nie uwierzył.

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama