Ludzie nie mają wpływu na klimat

Z symulacji jaką przeprowadzili naukowcy z laboratorium cząstek elementarnych CERN w Szwajcarii, wynika, że to nie produkowane przez przemysł aerozole, tylko promieniowanie kosmiczne ma główny wpływ na formowanie się chmur. A to oznacza, że dotychczasowe modele klimatyczne trzeba mocno poprawić.

Reklama

Dotychczas uważano, że aerozole, czyli drobne cząstki znajdujące się w atmosferze są tym, co powoduje powstawanie chmur. Wokół takiej cząstki zanieczyszczenia gromadziły się cząsteczki wody, później więcej cząsteczek i tak… powstawały chmury. Ich wpływ na klimat jest ogromny. Niektóre chmury odbijają promienie słoneczne z powrotem w kierunku przestrzeni kosmicznej, inne zatrzymywały ciepło na Ziemi. Choć z wielkim trudem, w ostatnich latach w modelach zmian klimatu coraz częściej mechanizm powstawania chmur zaczynał być brany po uwagę (wcześniej z powodu trudności zagadnienia, chmur nie symulowano). Teraz tą wiedzę, trzeba poważnie zrewidować. Z badań międzynarodowej grupy badaczy wynika, że aerozole, w tym te produkowane przez przemysł w bardzo niewielkim stopniu wpływają na powstawanie chmur. Czynnikiem głównym jest promieniowanie kosmiczne, na które człowiek nie ma żadnego wpływu.

Promieniowanie kosmiczne, to naładowane elektrycznie cząstki, które pochodzą z powierzchni Słońca i centrum naszej galaktyki. Ilość tych cząstek jest zmienna, dlatego zmienna jest także ilość chmur na niebie, a co się z tym wiąże także pogoda.

Pracami naukowców w CERNie kierował fizyk, dr Jasper Kirkby, a wyniki badań jego grupy opublikował tygodnik Nature.

«« | « | 1 | » | »»

Zobacz

  • Paweł M.
    02.09.2011 15:27
    Hmmm...promieniowanie kosmiczne owszem ma wpływ na tworzenie się chmur...ale czy tak decydujący jak to wywnioskowali naukowcy z CERN -u to bym nie wyciągał pochopnych wniosków. Wiele czynników na to wpływa, gdzie i o jakim czasie powstają chmury zwłaszcza te dające opady, bo zdaniem meteorologów i klimatologów tworzenie chmur zależy od zespołu czynników: ciśnienia, wilgotności wglednej, zawartości pary wodnej(prężności pary wodnej), własności termodynamicznych atmosfery(stratyfikacji atmosfery), również tych aerozoli(ale okreslonych wielkości - tu odwołuję do teorii Aitkena, Chromowa, Bergerona-Findeisena, Woś, Kożuchowskiego, Wibig i innych a nie tylko jak to skupili się naukowcy CERNU na promieniowaniu kosmicznym. Jak dla mnie dziwnie wybiórcze potraktowanie klimatu, że jest jeden główny czynnik. To zbyt złożony mechanizm, by wynosic na piedestał jeden konkretny czynnik.
  • KaeL
    02.09.2011 16:37
    Prosze Pana Rozka (choc moje doswiadczenie mowi mi, ze Panu Rozkowi glos dyskutantow jest i tak doskonale obojetny), tytul Pana artykulu jest (jak ostatnio czesto w GN) mylacy, zeby nie powiedziec nieprawdziwy.

    Poza tym, jak juz Pawel M. I A. napisali: nie mozna jednoznacznie powiedziec, ze jest tak, jak napisal Pan w artykule. No i chmury to nie klimat. Ale jako fizyk, moze Pan tego nie wiedziec...
  • bt
    02.09.2011 20:34
    Pan Rożek ostatnio z tego znany.
  • Paker
    03.09.2011 11:46
    Już kilka lat temu naukowcy udowodnili że na powstawanie chmur ma wpływ promieniowanie mikrofalowe emitowane przez słońce.
    Im słońce bardziej aktywne tym więcej chmur, czyli opadów i jednocześnie niższa temperatura.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama