Komentarze 3
  • Gość
    22.04.2017 10:38
    Wit C osłabia chemioterapie bo chemioterapia polega na niszczeniu wszystkiego - włącznie z odpornością. A Wit C ją wzmacnia, żeby organizm sam mógł sobie poradzić z wszelkiego rodzaju zagrożeniami. Więc nie ma się co dziwić że Wit C osłabia działanie chemii...
    • Gość
      25.04.2017 06:09
      No właśnie. I w ten sposób można być "nabitym" przez koncerny farmaceutyczne w chemioterapię. Te koncerny również wykorzystują lęk człowieka przed rakiem, żeby go faszerować chemikaliami i stwarzać złudzenie, że coś się robi dla pacjent. Ale tu chodzi bardziej o to, żeby leczyć jak najdłużej niż wyleczyć. Pacjent wyleczony klient stracony. Smutne.....
    • Grzegorz
      01.12.2017 08:22
      Dodam tylko do przedmówcy że kwas askorbinowy to nie witamina C. Kwas askorbinowy stanowi ok 10% witaminy - jego przyjmowanie nie zaspakaja zapotrzebowania na pełną witaminę -stąd różnica w wynikach badań przeprowadzonych na szczurach. Naturalnie występująca witamina C w postaci płynnej bądź po prostu zjedzona z warzywami ma zdolność między innymi usuwania patologicznych naczyń krwionośnych odżywiających nowotwór. Należy również zwrócić uwagę komu zależy na tym aby wprowadzać ludzi w błąd -aby mylili pojęcia dotyczące witamin. Przecież to czysty zysk- zjedz tabletkę na odporność (nie działający kwas askorbinowy), odporność spada, w razie czego szpital Cię wyleczy podając cudowny antybiotyk. Szkoda tylko że w tym układzie najbardziej poszkodowany jest pacjent -nie dość że ma słabą odporność to jeszcze przez antybiotyk ma zniszczona florę bakteryjną jelit -jest jeszcze bardziej chory choć objawów nie widać. Sytuacja się powtarza i w końcu objawy się pojawią- po kilku latach. Wtedy może być już za późno. Dodatkowo sugeruje sprawdzić jak uzyskuje się kwas askorbinowy -bardzo często to sama chemia. Pozyskana z 1kg modyfikowanej kukurydzy za 3 dolary, a sprzedana w postaci tabletek o wartości 300 dolarów. Specjalnie robi się taki bałagan w suplementach po to by był rynek zbytu. Nie znaczy to jednak że suplementy są złe. Raczej że trzeba się mocno zainteresować tematem, aby nie dać się wciągnąć w machinę lękową nakręcą przez koncerny farmaceutyczne. Osobom zainteresowanym polecam też lekturę początków topowych firm farmaceutycznych. Historie niektórych jeżą włos na głowie, a istnieją do dzisiaj.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Zobacz

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama