Oszczędzamy energię i dokręcamy kran

Większość z nas oszczędza energię i dba o dokręcanie kranów, a 60 proc. zabiera ze sobą torbę na zakupy - wynika z badań zleconych przez organizację ekologiczną Fundacja Nasza Ziemia. Tylko jedna czwarta z nas wybiera transport zbiorowy, jadąc do pracy czy na zakupy.

Komentując wyniki badań prezes Fundacji Nasza Ziemia i inicjatorka akcji "Sprzątanie Świata" w Polsce Mira Stanisławska-Meysztowicz powiedziała, że "patrząc wstecz wiele się zmieniło na lepsze, świadomość Polaków o środowisku się zmieniła i to bardzo pozytywnie".

Dodała, że badania pokazują, że większość z nas zdaje sobie sprawę, że powinna dbać i chronić środowisko, ale praktyka wygląda gorzej. "Ale oczywiście będąc niepoprawną optymistką wiem, że zrobiliśmy światełko w tunelu i idziemy do przodu, zmieniamy się" - podkreśliła Stanisławska-Meysztowicz.

Wiceprezes Fundacji Sławomir Brzózek poinformował, że sondaż miał zbadać m.in. proekologiczne postawy Polaków oraz to jak możemy wpływać na środowisko. Jak dodał, aby lepiej poznać przyzwyczajenia Polaków, badanie zostało zrealizowane wiosną br., czyli w okresie, który nie jest "przeładowany propagandą ekologiczną". Badani byli przedsiębiorcy i pracownicy szeroko rozumianego biznesu, samorządowcy, dzieci i młodzież oraz edukatorzy (np. nauczyciele).

Zdecydowana większość pytanych (prawie 90 proc.) uznała, że każdy z nas ponosi odpowiedzialność za stan środowiska naturalnego. Jednocześnie 95 proc. ankietowanych odpowiedziało, że to dom jest podstawowym miejscem, gdzie należy dbać o środowisko. Z tą odpowiedzią wiążą się też zachowania proekologiczne, jakie wskazywali ankietowani.

81 proc. Polaków wskazało dokręcanie kranów, jako osobiste działanie na rzecz ochrony środowiska. Prawie taka sama liczba osób wskazała na gaszenie zbędnego oświetlenia. Dalej znalazły się: domykanie lodówki, używanie żarówek energooszczędnych czy zgniatanie plastikowych odpadów przed wyrzuceniem do śmieci. 60 proc. pytanych wskazało także, że chodzi na zakupy z własną torbą.

O wiele gorzej, i na to też wskazywali ekolodzy, przedstawiają się: poruszanie się pieszo na niewielkich dystansach oraz korzystanie ze zbiorowych środków transportu. Tylko 36 proc. z nas uważa, że poruszanie się pieszo np. do pobliskiego sklepu jest działaniem proekologicznym. Jeszcze gorzej jest z korzystaniem np. z komunikacji miejskiej. Tę odpowiedz wskazało zaledwie 21 proc. pytanych.

"Tutaj możemy rywalizować ze złymi nawykami obywateli najbardziej uprzemysłowionych krajów na świecie" - zaznaczyli ekolodzy.

Badanie wykazało, że najbardziej "ekologiczni" są mieszkańcy woj. mazowieckiego. W szerokim stopniu stosują selektywną zbiórkę odpadów, racjonalnie używają energii i dbają o ochronę przyrody wokół siebie. Najgorzej w tym zestawieniu wypadają zamieszkujący woj. kujawsko-pomorskie.

Jako największe problemy środowiskowe ankietowani wskazali niedostateczną selektywną zbiórkę odpadów oraz emisję zanieczyszczeń do atmosfery.

Badanie wykazało, że najwięcej osób chętnie sprzątałoby okolicę (66 proc.). Co ciekawe, mały odsetek respondentów wskazał na udział w proekologicznych działaniach w internecie, wydawałoby się najbardziej wygodnych (12 proc.). Jak zaznaczył Brzózek, okazuje się, że "ludziom bardziej zależy na efekcie, niż na tym, żeby się pokazać".

Sondaż został zrealizowany w marcu br. przez firmę BIOSTAT na reprezentatywnej grupie 1024 osób. Sondaż przeprowadzony został we wszystkich województwach metodą wywiadu telefonicznego wspomaganego komputerowo (CATI). Przedsięwzięcie finansowane było przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Warszawie.

«« | « | 1 | » | »»
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg