W drodze na Marsa ubrania będzie można uprać miotaczem plazmy

W czasie lotu na Marsa astronauci będą mogli prać ubrania, działając na nie wiązką plazmy - poinformowano podczas Astrobiology Science Conference w Wisconsin (USA).

Astronauci w przestrzeni kosmicznej nie mogą prać ubrań, co nie jest problemem w przypadku krótkich lotów. Przy dłuższym pobycie poza Ziemią, na przykład na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS) bieliznę i skarpetki zmienia się co drugi dzień, zaś koszulki robocze i spodnie co około 10 dni. Zużyta odzież jest pakowana do specjalnych statków towarowych albo kapsuł, które po odłączeniu od ISS spalają się w ziemskiej atmosferze.

Kosmiczna odzież i bielizna bywają wykonywane ze specjalnych materiałów antybakteryjnych i ognioodpornych. W roku 2009, podczas swojej trzeciej misji kosmicznej japoński astronauta Kochii Wakata przez miesiąc nie zmieniał eksperymentalnych majtek J-Wear ze srebrzystego materiału nowej generacji. Nie powiadomił o tym kolegów. Nikt się nie skarżył.

Jednak w przypadku lotu na Marsa, który trwałby dłużej niż kilka miesięcy i wyklucza dostawy czystej bielizny z Ziemi, potrzebne jest inne rozwiązanie. Zdaniem naukowców z NASA oraz University of Alabama w Huntsville (USA) problem można rozwiązać oczyszczając odzież z mikroorganizmów za pomocą jasnofioletowego strumienia zimnej plazmy emitowanego przez przyrząd podobny do pistoletu. Gabe Xu z University of Alabama zaprezentował swoją pracę na konferencji Astrobiology Science Conference w Wisconsin (USA).

Plazma jest wytwarzana poprzez działanie na mieszaninę helu, powietrza i pary wodnej silnymi impulsami elektrycznymi, co powoduje powstawanie jonów tlenu. Jony te następnie wnikają we wszystkie zakamarki tkaniny i są absorbowane przez mikroby, zabijając je poprzez stres oksydacyjny.

Zwalczanie mikroorganizmów za pomocą plazmy jest skuteczniejsze niż na przykład przy pomocy ultrafioletu - istnieją bowiem mikroorganizmy odporne na promieniowanie UV, ale żaden z badanych przez autorów mikrobów nie był odporny na stres oksydacyjny.

Podczas eksperymentów wiązka plazmy zredukowała liczbę kolonii na skrawku bawełnianej tkaniny z 250 000 kolonii do około 60 000. Tkanina nie zostaje uszkodzona, plazma nie uszkadza też ludzkiej skóry.

Prototyp dezynfekuje tylko obszar o szerokości mniejszej niż centymetr. Trwają prace nad dwiema bardziej praktycznymi wersjami: "myjką plazmową", w której plazma jest wprowadzana do komory wraz z czyszczonymi tkaninami, oraz odkurzacza z podwójnym strumieniem plazmy, który można by stosować do czyszczenia powierzchni - na przykład kosmicznej kanapy.

Paweł Wernicki (PAP)

«« | « | 1 | » | »»
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg