Inteligencja pod napięciem

Tomasz Rożek

GN 20/2013 |

publikacja 16.05.2013 00:15

Do 2020 roku 80 proc. liczników prądu zainstalowanych w polskich domach ma być wymienionych na nowoczesne urządzenia cyfrowe. Mają mierzyć niemal wszystko. Tylko czy to jest potrzebne i bezpieczne? I kto za to zapłaci?

Czy inteligentne liczniki prądu wyposażone w moduł do transmisji danych  będą tylko informowały  czy także inwigilowały? henryk przondziono Czy inteligentne liczniki prądu wyposażone w moduł do transmisji danych będą tylko informowały czy także inwigilowały?

Najłatwiej odpowiedzieć na to ostatnie pytanie. Pani zapłaci, pan zapłaci i ja zapłacę. To w największym skrócie. W skali kraju koszt wymiany liczników tradycyjnych (tych dzisiaj działających) na inteligentne może wynieść około 8 mld zł. Jedno urządzenie kosztuje kilkaset złotych. Teoretycznie koszt wymiany licznika jest po stronie dostawcy prądu, w praktyce niewielu jest tak naiwnych, by wierzyć, że dystrybutorzy rzeczywiście wyciągną z kieszeni 8 mld zł. Tym bardziej że ich zyski w wyniku zainstalowania liczników spadną. Zapewne więc pokryją sobie stratę podwyższeniem np. abonamentu albo wprowadzeniem dodatkowej opłaty. Niewątpliwie ręce zacierają producenci takich liczników. Rzadko zdarza się, by jedną ustawą pozwolić zarobić spore pieniądze konkretnemu przedsiębiorcy.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.