publikacja 01.06.2017 00:00
Przełom w badaniu ewolucji człowieka dzięki śladom moczu w jaskini. Udało się uzyskać materiał DNA mimo braku jakichkolwiek doczesnych szczątków. To otwiera niesamowite możliwości badania naszych dziejów.
Horst Ossinger /dpa/pap
Rekonstrukcja wyglądu neandertalczyka z Neanderthals Museum w Mettmann (Niemcy).
Nasi przodkowie palili zmarłych. To oznacza, że badanie DNA szczątków jest niezwykle trudne. Nie da się pozyskać materiału genetycznego z kości, które są zwęglone albo były poddane działaniu bardzo wysokiej temperatury. W efekcie jesteśmy skazani na badanie tylko tych rzadkich przypadków, gdy praprzodek zaginął albo zmarł w samotności. To mocno ogranicza bazę badawczą.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł