Sukces wrocławskiego zoo

GN 36/2019 |

dodane 05.09.2019 00:00

We wrocławskim zoo, jako jedynym na świecie, rozmnożono dzioborożca palawańskiego.

Sukces wrocławskiego zoo Maciej Kulczyński /PAP

Właśnie przyszło na świat kolejne, czwarte pisklę. To ogromny sukces, szczególnie że gatunek narażony jest na całkowite wyginięcie. Eksperci oceniają, że ten duży ptak może zniknąć w ciągu najbliższych kilku lat. To m.in. z tego powodu 7 lat temu w ogrodach zoologicznych uruchomiono program hodowli zachowawczej.

Wrocław parę młodych dzioborożców dostał w 2012 roku. Cztery lata później, w 2016 roku, wykluło się pierwsze pisklę. W 2018 roku wykluły się kolejne pisklęta, a kilka tygodni temu na świat przyszło czwarte. W ogrodach w Atenach i Pilznie nie udało się rozmnożyć tych ptaków.

Na czym polega nasz sukces? – Przez pierwsze lata obserwowaliśmy ptaki i weryfikowaliśmy to, co już wiedzieliśmy. Udało nam się m.in. opracować dietę, która im odpowiada – tłumaczył opiekun ptaków z wrocławskiego zoo Krzysztof Kałużny. – Wysondowaliśmy też, jakiej zaprawy używa samiec do zamurowania dziupli, co jest niezmiernie ważne przy rozmnażaniu. Tajemnicą okazała się mieszanka odchodów i nadtrawionych owoców – wyjaśnił opiekun.

Dzioborożce palawańskie rozmnażają się w dość nietypowy sposób. Samiec zamurowuje samicę w dziupli na okres lęgu, zostawiając jej tylko niewielki otwór, przez który ta oddycha i przez który jest karmiona. Samica wychodzi z dziupli dopiero z odchowanym i wykarmionym młodym. Dzioborożce to ptaki żyjące w lasach zaledwie kilku niewielkich wysp na Filipinach (głównie na wyspie Palawan). Osiągają wielkość do 70 cm i masę do niecałego kilograma. Są czarne, za wyjątkiem białych ogonów i jasnożółtych dziobów. Populacja dzioborożców drastycznie spada z powodu wycinki lasów.•

Tagi: