publikacja 05.11.2020 00:00
Czeka nas kolejna zielona rewolucja, bo rolnictwo takie, jakie znamy, jest w dłuższej perspektywie nie do utrzymania.
Edgar Su /Reuters/Forum
Wertykalna farma w Singapurze.
Nie wiem, czy ta rewolucja rolnicza zasadniczo wpłynie na nasze życie. Wiem, że jej fundamentem jest uniezależnienie rolnika, czy raczej producenta, od tego, od czego był od tysięcy lat uzależniony: od warunków zewnętrznych. Pogody, temperatury, jakości gleby czy rytmu dnia i nocy. W Dubaju trwają przygotowania do budowy na pustynnym terenie farmy wertykalnej. Będzie miała powierzchnię 12 tys. metrów kwadratowych (czyli 1,2 hektara), ale jej wydajność będzie porównywalna z tradycyjnym gospodarstwem o powierzchni 360 hektarów. To kolejna tego typu konstrukcja na świecie, bo takie farmy już istnieją.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł