Rząd po cichu zaczął zbierać dane telefonów, m.in. osób w kwarantannie - ustaliły organizacje pozarządowe. Informację taką przynosi czwartkowa "Rzeczpospolita".
Gazeta przekazała, że do decyzji premiera Mateusza Morawieckiego dotarła Sieć Obywatelska Watchdog Polska, a opublikowała je Fundacja Panoptykon. Szef rządu polecił czterem głównym telekomom przekazywanie danych lokalizacyjnych urządzeń należących do niektórych użytkowników: osób w nadzorze epidemiologicznym, kwarantannie, hospitalizacji lub izolacji.
Jedną z decyzji premiera - dotyczącą Orange - opublikował Panoptykon. Wynika z niej, że Morawiecki oparł się na specustawie ws. koronawirusa. Jeden z jej przepisów przewiduje, że premier może wydać niewymagające uzasadnienia decyzje obowiązujące "osoby prawne i jednostki organizacyjne nieposiadające osobowości prawnej oraz przedsiębiorców" - informuje "Rz".
Według gazety, T-Mobile przyznaje, że wykonuje to polecenie. Pozostałe trzy telekomy: Orange Polska, P4 (sieć Play) i Polkomtel (sieć Plus) twierdzą, że tego nie robią
Naukowcy nawołują do pilnych działań na rzecz lepszej utylizacji odpadów.
Mają zwalczać owady czy grzyby. Tymczasem nieraz bardzo mocno działają na bakterie jelitowe
Dzieci mają 20 zębów mlecznych, po 10 w górnej i dolnej szczęce.
Kto śpiewa, dwa razy się modli – to zdanie przypisywane św. Augustynowi dziś zyskuje nowe znaczenie.
Odkrycie rzuca nowe światło na teorie powstawania galaktyk i czarnych dziur w młodym Wszechświecie.
Naukowcy z Uniwersytetu Łódzkiego opatentowali innowacyjną metodę.
Leki z takimi molekułami działają dłużej, więc można je zażywać w mniejszych dawkach lub rzadziej.