Bluźnierstwo ekologów

14 grudnia przed Sejmem ekolodzy z Klubu Gaja wystawili sztukę „Człowiek i karp”, w której motywem przewodnim była „wigilijna męka karpi”. Autorzy przedstawienia posunęli się do bulwersującego porównania procesu uboju ryb z męką Chrystusa.

„Zrobiłeś mi wigilijną drogę krzyżową” – mówi karp, który następnie wylicza kolejne stacje drogi krzyżowej. Na przykład stacja druga to „karp w płaszcz szkarłatny ubrany i wyszydzony”, trzecia to „w sklepie wystawiony w wodzie brudnej, płytkiej pod ciężarem wrogiego powietrza upada”, natomiast jedenasta to „słowa uroczyście wypowiedziane: oto król stołu”.

Jacek Bożek, szef Klubu Gaja, przy okazji spektaklu apelował o niekupowanie żywych ryb. „Możecie sprawić, żeby nie cierpiały” – mówił.

Akcja ekologów koresponduje z listem prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta, który wysłał do prokuratorów w całej Polsce pismo z przypomnieniem, że niehumanitarne zabijanie zwierząt jest przestępstwem zagrożonym więzieniem. Stwierdził, że ryby należy chronić „przed bólem, stresem i cierpieniem” i poinstruował, że „unieruchamiania, ogłuszania i wykrwawiania lub uśmiercania zwierząt dokonywać mogą jedynie osoby, które ukończyły 18 lat”. Część prokuratorów uznała, że list ośmiesza ich instytucję.

«« | « | 1 | » | »»
  • staś
    16.12.2011 17:07
    Skoro ci ,,niby" ekolodzy porównują życie i cały proces zabijania karpi (,, wigilijna męka karpi ") do męki Chrystusa , mam pytanie do tych pseudo ekologów , do czego by porównali zabijanie dzieci w łonie matki ( tak zwaną aborcję , że by tylko nie powiedzieć że to morderstwo ) . Nie znają jakie cierpienie przechodził JEZUS CHRYSTUS , żeby porównać karpia do człowieka to jakieś nieporozumienie .
  • stefan176
    16.12.2011 21:53
    Bardzo dobrze , że robią taką akcję, bo fałszywi- chrześcijanie może się nawrócą i przestaną dręczyć zwierzęta. Kto nie potrafi kochać zwierząt ten nigdy nie pokocha człowieka nie mówiąc o wrogu!
  • czytelnik
    17.12.2011 01:09
    aż się zapowietrzyłam, śmiać się czy płakać?
  • jesienna
    05.01.2012 17:30
    tu się robi pomieszanie z poplątaniem

    uporządkujcie najpierw pewne sprawy i zdecydujcie się do czego się odnosicie

    ekologia zajmuje się ochroną naturalnych ekosystemów i ku temu kierują swoje działania,

    poza ich kręgiem zainteresowań leżą udomowiona tzn. zwierzęta towarzyszące człowiekowi, użytkowe i rzeźne


    tzw. obrońcy praw zwierząt z kolei nie interesują się zwierzętami dzikimi tylko tymi, które dla swoich potzreb człowiek udomowił i w związku z tym jest za nie odpowiedzialny

    to zupełnie inna perspektywa i zupełnie inny obszar działania

    akurat tak się stało, że klub GAJA skupia i ekologów i obrońców zwierząt w związku z tym błędnie się mówi, że ekolodzy z klubu Gaja apelują o nie zadawanie niepotrzebnych cierpień karpiom

    ekologom nic do karpii - pływając w stawach hodowlanych nie wchodzą w skład naturalnego ekosystemu i są poza obszarem ich zainteresowań

    może się zdarzyć, że interesy ekologów i obrońców zwierząt są dokładnie sprzeczne:

    ekolog będzie za odstrzałem amerykańskich norek, które wymknęły się z hodowli i zagrażają gatunkom wchodzącym w skład naturalnych ekosystemów

    natomiast obrońca zwierząt odstrzałowi będzie przeciwny

    - będzie przekonywał, żeby je wyłapać albo pozostałym podrzucać w pożywieniu środki antykoncepcyjne by się nie rozmnażały

    ekologia i obrona zwierzą mają zupełnie inaczej ustawione priorytety i sposoby działania

    Proszę się więc deklarować czego dotyczy wypowiedź
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja