Teleskop Jamesa Webba dotarł do Gujany Francuskiej

Następca Teleskopu Hubble'a dotarł statkiem do Gujany Francuskiej w Ameryce Południowej. Tam znajduje się kosmodrom, z którego zostanie wystrzelony przy pomocy europejskiej rakiety Ariane 5 - informują NASA i ESA.

Przygotowywany przez NASA, Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba (JWST) jest nazywany następcą Kosmicznego Teleskopu Hubble'a. Oczekiwania odnośnie tej misji są bardzo duże, naukowcy mają nadzieję, że wniesie on do rozwoju astronomii i wiedzy o Wszechświecie nie mniej, niż poprzednik. Start był już kilkakrotnie przekładany przez Amerykanów. Aktualnie obowiązująca data to 18 grudnia 2021 roku.

W ramach misji współpracuje też Europejska Agencja Kosmiczna (ESA), która będzie odpowiedzialna m.in. za wyniesienie teleskopu w kosmos. Miejscem startu ma być Europejski Port Kosmiczny w Kourou w Gujanie Francuskiej. To dlatego teleskop został przetransportowany z laboratoriów montażowych NASA do Ameryki Południowej. Podróż z Kalifornii odbył na pokładzie statku MN Colibri, który płynął przez Kanał Panamski, a w miejscu docelowym rzeka Kourou została specjalnie pogłębiona, aby zapewnić bezpieczny transport. Dodatkowo statek podążał za przypływem, aby bezpiecznie dotrzeć do portu Pariacabo.

Teleskop waży sześć ton, a jego wymiary to ponad 10,5 na 4,5 metra - w wersji złożonej, w której był transportowany. Do transportu posłużył 30-metrowy pojemnik, który razem z dodatkowym osprzętem waży ponad 70 ton.

Infrastruktura kosmodromu jest już przygotowana na dotarcie teleskopu. Tzw. clean room został zabezpieczony dodatkowymi filtrami powietrza i kurtynami, aby chronić teleskop przed zanieczyszczeniami. Gdy teleskop tam dotrze, zostanie najpierw sprawdzony, czy nie nastąpiły żadne uszkodzenia w trakcie transportu. W dalszych pracach najpierw rakieta nośna i teleskop będą przygotowywane przez specjalistów oddzielnie, a potem zostaną zintegrowane do startu. W te przygotowania zaangażowanych jest około 100 osób.

Teleskop zostanie wyniesiony przy pomocy europejskiej ciężkiej rakiety nośnej Ariane 5. Rakieta ma 5,4 metra średnicy i 17 metrów wysokości. Ta seria rakiet ma bogatą historię ponad 100 startów przez trzy dekady - i udowodniła już, że potrafi wynosić satelity na misje w punkcie Lagrange'a L2 układu Ziemia-Słońce, oddalonym o około półtora miliona kilometrów od Ziemi. Po wystrzeleniu teleskop zostanie oddzielony od rakiety, będąc na trajektorii właśnie w kierunku tego punktu, gdzie powinien dotrzeć po około czterech tygodniach.

Za rakietę odpowiada Europejska Agencja Kosmiczna (ESA), przy czym zarządzaniem startami zajmuje się firma Arianespace. Kosmodrom w Kourou ma bardzo dobre położenie do wystrzeliwania rakiet kosmicznych. 690 kilometrów kwadratowych terenu startowego otacza dżungla, na północy i na wschodzie jest ocean (a więc możliwe są różne trajektorie lotu z dala od terenów zaludnionych), miejsce znajduje się zaledwie 5 stopni od równika (co ze względu na rotację Ziemi ułatwia starty w kosmos), a dodatkowo rejon charakteryzuje się małym ryzykiem wystąpienia cyklonów i trzęsień ziemi.

Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba (JWST) jest projektem prowadzonym przez NASA, Europejską Agencję Kosmiczną (ESA) oraz Kanadyjską Agencję Kosmiczną (CSA).

«« | « | 1 | » | »»
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Reklama

Reklama