Dieta wegetariańska w ciąży? Nie bardzo

W okresie ciąży dieta wegetariańska, a tym bardziej - wegańska nie jest obecnie polecana, a jeśli - to tylko z odpowiednią suplementacją w zależności od rodzaju tej diety - twierdzi dr inż. Małgorzata Więch z Zakładu Żywienia Instytut Matki i Dziecka w Warszawie.

Zdaniem specjalistki w okresie ciąży najważniejsza jest urozmaicona i zbilansowana dieta. "Zalecenia żywieniowe dla kobiet w ciąży są mało skomplikowane, jeśli w okresie przed ciążą kobieta odżywiała się prawidłowo, tzn. spożywała 4-5 posiłków dziennie, jadła chude mięso, nabiał, warzywa i owoce oraz ryby, a także nie nadużywała alkoholu, kawy i herbaty, to w czasie trwania ciąży nie musi zmieniać sposobu żywienia" - zaznaczyła.

Dr inż. Małgorzata Więch z Zakładu Żywienia Instytut Matki i Dziecka mówiła o tym podczas konferencji prasowej "Zdrowie kobiety 2022" zorganizowanej w Warszawie przez Fundację im. Macieja Hilgiera. Na pytanie, czy w czasie ciąży dopuszczana jest dieta wegetariańska podkreśliła, że nie. "W okresie ciąży wegetariańska, czy tym bardziej wegańska dieta nie jest obecnie polecana" - zaznaczyła. Jeśli jednak kobieta oczekująca dziecka zdecyduje się na takie odżywiania, to musi być ono uzupełniane odpowiednią suplementacją, skomponowaną w zależności od rodzaju tej diety.

Tłumaczyła, że aby zaspokoić zwiększone zapotrzebowanie na energię i składniki odżywcze w I, II i III trymestrze ciąży, "każda kobieta powinna zwiększyć spożycie nabiału, produktów zbożowych i pełnego ziarna oraz mięsa, drobiu i ryb". Dodała, że wegetarianki, weganki, a także kobiety stosujące dietę makrobiotyczną lub pozostające w czasie ciąży na innych dietach - wymagają porad żywieniowych. Pod tym względem powinny być prowadzone indywidualnie.

Specjalistka zwróciła uwagę, że podstawą odżywiania jest białko, które powinno być źródłem 10-15 proc. dziennego zapotrzebowania na energię. Przy czym ważne jest, żeby dwie trzecia białka było pochodzenia zwierzęcego, a tylko jedna trzecia - roślinnego. "W ciąży nie należy unikać tłuszczów" - zaznaczyła. Zdecydowanie powinny jednak - dodała - przeważać nienasycone kwasy tłuszczowe, czyli te pochodzenia roślinnego. Tylko 10 proc. z nich mogą stanowić nasycone kwasy tłuszczowe, czyli pochodzenia zwierzęcego.

Jeśli chodzi o suplementacje, to w pewnym zakresie jest ona konieczna również u kobiet oczekujących dziecka przestrzegających urozmaiconej i zbilansowanej diety. Chodzi przede wszystkim o większe spożycie kwasu foliowego, niezbędnego do prawidłowego rozwoju dziecka już w pierwszych dni ciąży. Z tego powodu w przypadku planowanej ciąży zaleca się spożywanie tego kwasu jeszcze przed zajściem w ciążę.

Nawet najlepiej skomponowana dieta nie zapewni odpowiednio wysokiego dostarczania organizmowi kwasu foliowego. "W Polsce średnie spożycie tego kwasu z dietą sięga 150-200 mikrogramów dziennie, tymczasem w ciąży zapotrzebowanie na niego sięga 600 mikrogramów" - przekonywała dr Małgorzata Więch. Niedobór kwasu foliowego zwiększa ryzyko powstawania wad ośrodkowego układu nerwowego płodu i odklejenia się łożyska. Może też skutkować niższą masą urodzeniową dziecka.

Jeśli chodzi o suplementację diety, to rekomendacje Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników dotyczą pięciu składników; poza kwasem foliowym dotyczą żelaza, jodu, kwasu DHA oraz witaminy D. "Uznaje się je za podstawowe w suplementacji kobiet ciężarnych w określonych przypadkach" - zwróciła uwagę specjalistka. Dodała, że inne mikroelementy, witaminy i substancje czynne nie są rekomendowane w suplementacji w przypadku kobiet zdrowych, "jeśli nie ma do tego określonych wskazań medycznych". Szczegółowo informuje o tym na swojej stronie Polskie Towarzystwo Ginekologów i Położników.

"Zgodnie ze stanowiskiem Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) z 2016 r. oraz większości towarzystw naukowych rutynowe stosowanie preparatów witaminowych u wszystkich kobiet ciężarnych nie jest zalecane, a podstawowe źródło mikroelementów i witamin w ciąży powinna stanowić dobrze zbilansowana dieta" - wskazała specjalistka.

Przypomniała też, że w czasie ciąży nie należy "jeść za dwoje, a jedynie dla dwojga". Należy zatem spożywać więcej pokarmów, ale nie przesadnie. U kobiet w wieku 19-40 lat o masie ciała 50-60 kg dzienne zapotrzebowanie na energię przed zajściem w ciąże wynosi 2200 kalorii. Po zajściu w ciążę w pierwszym trymestrze zwiększa się ono do 2285 kalorii, w drugim - do 2485, a w trzecim - do 2675.

Masa ciała kobiety systematycznie się zwiększa wraz z rozwojem ciąży. W pierwszej połowie ciąży optymalny przyrost masy ciała to 4,5 kg w okresie 20 tygodni. W drugiej połowie ciąży ten przyrost jest większy - wynosi on pół kilograma na każdy następny tydzień. W sumie w czasie całej ciąży kobieta może przytyć od 10 do 15 kg.

Zbigniew Wojtasiński

«« | « | 1 | » | »»

Reklama

Reklama