Szczepienie drobiu a antybiotykooporność

Z jednej strony lepiej, z digiej - okazuje się - gorzej.

Wprowadzenie szczepień przeciwko bakteriom z rodzaju Salmonella przez hodowców drobiu, w połączeniu z powszechnym stosowaniem antybiotyków w rolnictwie, doprowadziło do powstania szczepów, które są bardziej oporne na antybiotyki - choć jednocześnie mają mniejszą zdolność wywoływania choroby u ludzi - informuje czasopismo "PLoS Genetics".

Bakteria Salmonella enterica jest częstą przyczyną zatruć pokarmowych u ludzi, przy czym źródłem infekcji jest przeważnie spożycie zakażonego drobiu lub produktów od niego pochodzących. Ponieważ Brazylia jest największym światowym eksporterem mięsa drobiowego, zespół naukowców z Uniwersytetu w Sao Paulo postanowił sprawdzić, czy obecne w tym kraju szczepy Salmonelli przyczyniają się do przypadków zatruć pokarmowych w krajach, które importują pochodzący stąd drób.

Badacze porównali więc genomy 183 Salmonelli pobranych od kurcząt hodowanych w Brazylii oraz 357 genomów Salmonelli wyizolowanych od ludzi, drobiu domowego i importowanych brazylijskich produktów drobiowych w Wielkiej Brytanii. Dodatkowo przyjrzeli się ponad 1200 publicznie dostępnym genomom dwóch głównych typów Salmonelli, które występują w Brazylii, aby prześledzić ewolucję tych drobnoustrojów.

Okazało się, że na początku XXI wieku, czyli w tym samym czasie, w którym rozpoczęły się powszechne szczepienia drobiu przeciwko Salmonelli, na terenie Brazylii rozwinęły się zupełnie odrębne gałęzie dwóch wspomnianych wcześniej typów bakterii z tego rodzaju. Oba typy charakteryzuje to, że posiadają geny, które czynią je odpornymi na trzy rodzaje antybiotyków. Jednak pomimo pojawienia się w kraju tych opornych bakterii, nie odnotowano statystycznie istotnego wzrostu zachorowań na salmonellozę u mieszkańców Wielkiej Brytanii oraz tamtejszego ptactwa domowego.

"Szczepienie brazylijskiego drobiu przeciwko Salmonelli, w połączeniu z powszechnym stosowaniem antybiotyków, przyczyniło się do wyraźnego wzrostu lekoopornych form Salmonelli, choć nie przełożyło się na większą liczbę zatruć pokarmowych w krajach importujących do siebie tutejszy drób" - piszą autorzy artykułu (DOI: 10.1371/dziennik.pgen.1010174). Jak dodają, analiza genomów, którą przeprowadzili, podkreśla potrzebę przyjęcia wspólnego, globalnego i interdyscyplinarnego podejścia na rzecz poprawy zdrowia ludzi, zwierząt i środowiska.

"Nasze badania pozwoliły prześledzić, jak zmiany w hodowli kurcząt w Brazylii zmieniły profil bakterii Salmonella krążących w przemyśle drobiowym po całym świecie - podsumowują badacze. - I chociaż wydaje się, że na razie nie ma bezpośredniego zagrożenia dla zdrowia mieszkańców krajów importujących brazylijski drób, takich jak Wielka Brytania, to oporność na leki przeciwdrobnoustrojowe zawsze powinna budzić niepokój. Dlatego apelujemy o podjęcie wspólnych, międzynarodowych wysiłków w tym zakresie oraz o dostrzeżenie, że między zdrowiem ludzi, zwierząt i środowiska istnieją bardzo ścisłe powiązania. Zwłaszcza przy ocenie globalnych łańcuchów dostaw żywności".

Katarzyna Czechowicz

«« | « | 1 | » | »»

Reklama

Reklama