Uganda i WHO planują wypróbować dwie szczepionki przeciwko sudańskiej odmianie eboli, której przypadki od 20 września odnotowywane są w Ugandzie.
Do tej pory wirus spowodował śmierć 19 osób i zainfekował co najmniej 54 osoby w pięciu dystryktach Ugandy.
africanews
Ebola outbreak in Uganda: 17 confirmed deadW środę Uganda gościła ministrów z 11 krajów na nadzwyczajnym jednodniowym spotkaniu, celem reagowania na wybuch epidemii oraz uzgodnienia strategii współpracy.
Dr Jane Ruth Aceng, minister zdrowia Ugandy, powiedziała, że departament spodziewa się dwóch rodzajów szczepionek przeciwko sudańskiemu wirusowi eboli. Szczepionki Oxfrod - brytyjska, oraz Sabin z USA mają trafić do kraju w przyszłym tygodniu. Obecnie są w trakcie testów klinicznych.
Epicentrum wirusa znajduje się w dystrykcie Mubende, na zachód od Kampali. Jeden przypadek śmiertelny potwierdzono również w stolicy.
Dyrektor generalny WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus przyznał, że choć epidemia jest niepokojąca, nie jest nieoczekiwana. Obecnie głównym celem jest szybkie powstrzymanie epidemii w celu ochrony sąsiednich dzielnic, a także krajów sąsiednich.
WHO przeznaczyła 2 miliony dolarów ze swojego funduszu na nieprzewidziane wydatki na wsparcie Ministerstwa Zdrowia Ugandy i dodatkowe 3 miliony na wsparcie gotowości w krajach sąsiednich.
Wirus eboli sudańskiej został po raz pierwszy zgłoszony w południowym Sudanie w 1976 roku. Od tego czasu zgłoszono kilka epidemii zarówno w Ugandzie, jak i Sudanie.
Najbardziej śmiertelna epidemia w Ugandzie miała miejsce w 2000 roku i zabiła ponad 200 osób.
Naukowcy nawołują do pilnych działań na rzecz lepszej utylizacji odpadów.
Mają zwalczać owady czy grzyby. Tymczasem nieraz bardzo mocno działają na bakterie jelitowe
Dzieci mają 20 zębów mlecznych, po 10 w górnej i dolnej szczęce.
Kto śpiewa, dwa razy się modli – to zdanie przypisywane św. Augustynowi dziś zyskuje nowe znaczenie.
Odkrycie rzuca nowe światło na teorie powstawania galaktyk i czarnych dziur w młodym Wszechświecie.
Naukowcy z Uniwersytetu Łódzkiego opatentowali innowacyjną metodę.
Leki z takimi molekułami działają dłużej, więc można je zażywać w mniejszych dawkach lub rzadziej.