W Rzymie trwa międzynarodowy kongres astronomiczny zorganizowany przez watykańskie obserwatorium. .:::::.
Biorą w nim udział przede wszystkim absolwenci letnich szkół, organizowanych od 1986 r. w Castelgandolfo przez papieskich astronomów. W zdecydowanej większości są to młodzi z krajów rozwijających się. 80 proc. z nich zawodowo zajmuje się astronomią w swoich krajach. Trwający do piątku kongres łączy sprawy czysto naukowe z kwestiami społecznymi – mówi były dyrektor Watykańskiego Obserwatorium Astronomicznego o. George Coyne SJ.
„Poranne sesje są poświęcone wyłącznie referatom czysto naukowym – poinformował amerykański jezuita. – Natomiast po południu zajmujemy się głównym tematem kongresu, tym mianowicie, jak astronomia może zbliżać ludzi. Będziemy na przykład mówić o mediach, o tym, jak astronomia poprzez media może wywierać wpływ na społeczeństwo. Inna kwestia to edukacja. Jak współczesna astronomia może się przedostać do szkół, jak możemy pomóc ludziom lepiej zrozumieć astronomię. To ważne i niełatwe zadanie. Ale przy okazji międzynarodowego roku astronomii chcemy się zająć takimi inicjatywami”.
24 czerwca wieczorem w ramach kongresu przewidziano seminarium „Wiara i kosmos”, zorganizowane przy współpracy z Papieską Radą ds. Kultury. Jej przewodniczący, abp Gianfranco Ravasi wygłosi referat na temat kosmologii biblijnej, natomiast cytowany o. Coyne opowie o zdumieniu, w jakie wprawia poznanie wszechświata, i o pytaniach, które otwiera. Z kolei prof. Marco Bersanelli z uniwersytetu w Mediolanie będzie mówił o pięknie i wielkości kosmosu.
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |
Dążenie do maksymalnego szczęścia to idea społeczeństw zachodnich - wynika z badania.
Podobnie jak 1,5-roczne dzieci uczą się, słuchając rozmów rodziców.
Byłoby jednak lepiej, gdyby ten śnieg poleżał jeszcze dłużej.
Wyniki mogą mieć znaczenie dla medycyny na Ziemi i w kosmosie.
Odkrycie rzuca nowe światło na to, jak mózg tworzy spójne poczucie cielesnego "ja".
Znaleziono liczące dwa, trzy tysiąclecia miecze, wyroby ze złota, czy biżuterię.
Ponad połowa badanych uważa, że nowe technologie za bardzo ingerują w nasze życie.