Ma cechy roślin i zwierząt, nie ma mózgu, a potrafi się uczyć. Zobacz jak wygląda!

Niesamowity organizm zaprezentowano w paryskim ogrodzie zoologicznym.

Blob, bo tak został nazwany niezwykły organizm, posiada wiele zdumiewających zdolności. Nie jest rośliną, raczej nie jest też zwierzęciem, jednak ma cechy jednego i drugiego. Na pierwszy rzut oka przypomina jakiś rodzaj grzyba. Może się jednak przemieszczać. Choć nie ma ust, żołądka czy oczu, potrafi zlokalizować pokarm i go strawić. Jednak najbardziej zdumiewające są jego zdolności regeneracyjne i naukowe: po przekrojeniu na dwie części Blob potrafi zrekonstruować się po zaledwie dwóch minutach! Ponadto, choć blob nie ma mózgu, to potrafi się uczyć, a zdobytą wiedze może przekazywać innym blobom.

Jak wygląda ten tajemniczy organizm? Zobacz na filmie:

Parc zoologique de Paris Nouvelle espèce : le blob

Zaprezentowany w Paryżu blob nie jest jedynym znanym organizmem stojącym na granicy świata roślin i zwierząt. Odkryty przed laty w jednej z duńskich zatok orzęsek Mesodinium chamaeleon. Choć orzęski na ogół żywią się glonami lub żyją z nimi w symbiozie, Mesodinium chamaeleon działa inaczej: jest w połowie drogi pomiędzy zjadaniem glonów a włączaniem ich do swojego organizmu.

Innym interesującym przykładem może być Elysia chlorotica. Choć organizm ten jest zaliczany do ślimaków, to pod pewnymi względami przekroczył granicę między fauną a florą. Z wyglądu i sposobu odżywiania przypomina liść.  W pierwszym okresie życia przechwytuje ze swojego pokarmu chloroplasty, pozwalające roślinom na przechwytywanie energii słonecznej i przekształcanie jej w cukry. Chloroplasty zostają wbudowane w organizm ślimaka, dzięki czemu prowadzi charakterystyczną dla roślin fotosyntezę. 

Natura jest ciągle pełna nieokrytych tajemnic. Tego rodzaju organizmy żyjące na krawędzi świata roślin i zwierząt, są z pewnością jednymi z najciekawszych zagadek świata przyrody.

 

«« | « | 1 | » | »»
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg
  • paszczyk2
    17.10.2019 14:43
    "Chloroplasty zostają wbudowane w organizm ślimaka, dzięki czemu prowadzi charakterystyczną dla roślin fotosyntezę", czyli jedzą światło i pochłaniają CO2! wspaniała wiadomość dla ekofanatyków-wegan! Niech sobie wytatuują implanty z glonów na całej powierzchni skóry i rozciągną się na słoneczku. W ten sposób mogą rozkoszować się fotosyntezą i jednocześnie ratować planetę. Przyjemne z pożytecznym. I mózgu do tego nie trzeba...
Komentowanie dostępne jest tylko dla .