Podstępny i złośliwy

Wiadomość o raku jajnika spada na kobiety znienacka. Po diagnozie trudno się pozbierać i znaleźć siłę do walki. Czy istnieje profilaktyka i jakie są możliwości leczenia tej choroby?

To jeden z najgorzej rokujących nowotworów. Co roku druzgocącą diagnozę słyszy w Polsce ponad 3730 kobiet (dane KRN z 2015 roku). Liczba ta utrzymuje się mniej więcej na tym samym poziomie od lat. Oznacza to, uśredniając, że codziennie 10 kobiet w Polsce dowiaduje się, że ma tego typu nowotwór. Z tej grupy ponad 80 proc. stanowią panie po pięćdziesiątym roku życia, choć nie jest to reguła i granica zachorowalności obejmuje z roku na rok coraz młodsze pacjentki.

Wywiad rodzinny i badania

Niestety, ten rodzaj nowotworu jest bardzo podstępny i we wczesnych stadiach nie daje praktycznie żadnych niepokojących objawów. Czasami kobiety skarżą się na dolegliwości gastryczne, lekkie bóle w obrębie brzucha, ale nie są one zazwyczaj silne i uciążliwe. Nowotwór jajnika rozwija się bardzo szybko, dlatego diagnoza to dla każdej kobiety szok. Tym bardziej gdy jest wykrywany na standardowych badaniach USG, wtedy często już w zaawansowanym stadium z przerzutami na inne narządy. W tym przypadku badania przesiewowe nie przynoszą oczekiwanych skutków tak jak przy cytologii (profilaktyka raka szyjki macicy), a leczenie jest trudne i długotrwałe. Niestety, zdarza się, że nowotwór jajnika jest wykrywany u kobiet, które trzy miesiące wcześniej badały się profilaktycznie u ginekologa, a badania nie wskazywały nic niepokojącego w tym zakresie. Co można w takim razie zrobić poza standardowymi systematycznymi kontrolami u lekarza?

Jak podkreślają specjaliści, jednym z ważnych elementów jest wywiad rodzinny i wiedza, czy we wcześniejszych pokoleniach u kobiet z bliższej rodziny występowały tzw. kobiece nowotwory (jajnika, piersi, szyjki macicy). Jeśli matka, babcia, córka lub siostra chorowały, trzeba zwracać szczególną uwagę na systematyczne profilaktyczne badania kontrolne.

Co jeszcze? Bardzo ważnym elementem u kobiet z nowotworem jajnika jest badanie na nosicielstwo zmutowanych genów BRCA1 i BRCA2. Są one odpowiedzialne za produkowanie białek biorących udział w naprawie uszkodzonego DNA. Zmutowane geny nie działają jak trzeba i nie są w stanie prawidłowo spełniać swoich funkcji. U kobiet, które są nosicielkami takich mutacji, ryzyko zachorowania na nowotwór jajnika (i piersi) wzrasta nawet do 44 proc. Wadliwe geny mogą być dziedziczone w kolejnych pokoleniach (najczęściej u krewnych pierwszego stopnia). Świadomość nosicielstwa zmutowanych genów pozwala często uchronić inne kobiety z najbliższej rodziny i włączyć je do programów profilaktycznych. Ponadto dzięki badaniom BRCA1 i BRCA2 możliwy jest wybór odpowiedniego, bardziej precyzyjnego modelu leczenia.

Wyrok czy choroba przewlekła?

Leczenie tego złośliwego nowotworu jest trudne. Pierwsze kroki to z reguły operacja i chemioterapia. Po niej u siedmiu do ośmiu na dziesięć pacjentek występuje remisja (całkowita lub częściowa). U 70 proc. pacjentek choroba po kilkumiesięcznym, a czasem kilkuletnim spokoju znowu wraca i cały proces leczenia trzeba powtórzyć. Obecnie sporym utrudnieniem jest zapewnienie chorym kobietom dostępu do kompleksowego wyspecjalizowanego leczenia. Pacjentki często na własną rękę wyszukują miejsca, gdzie mogą się leczyć, przejść operację czy zrobić konkretne badania. To znacznie wydłuża cały proces, a w tej chorobie liczy się czas. Im szybciej rozpocznie się leczenie, tym większe szanse na pokonanie choroby. Dlatego jednym z postulatów Koalicji dla Życia – grupy lekarzy specjalistów, naukowców, chorych i osób działających na rzecz kobiet zmagających się z rakiem jajnika – jest poprawa dostępności i jakości leczenia. Nowoczesne metody pozwalają obecnie maksymalnie wydłużać czas między kolejnymi nawrotami, sprawiając, że choroba staje się przewlekła i nie zawsze jest wyrokiem. To bardzo ważne dla pacjentek, które mimo wszystkich przeciwności mogą prowadzić w miarę normalne życie. Poza dostępem do diagnozy i specjalizujących się w operacyjnym leczeniu raka jajnika ośrodków ważne jest także odpowiednie leczenie farmakologiczne na jak najwcześniejszym etapie rozpoznania nowotworu. Zmiany w programach lekowych i leczenie zgodne z aktualnymi standardami europejskimi to najważniejsze cele, do których dążą osoby zaangażowane w działania Koalicji dla Życia.

Rok 2021 został ogłoszony przez ekspertów ginekologii onkologicznej i przedstawicieli pacjentek oraz osób działających na ich rzecz rokiem kobiet zmagających się z rakiem jajnika. Najważniejszym i najpilniejszym postulatem jest poprawa losu chorujących kobiet dzięki zmianom systemowym. Na stronie Koalicji (www.koalicjadlazycia.pl) znaleźć można sporo pomocnych informacji, adresy specjalistycznych ośrodków oraz przeczytać, z jakimi trudnościami spotykają się chore na nowotwór jajnika kobiety w swojej codziennej walce z rakiem.•

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg