Ta wojna nie toczy się tylko na polu walki. Ona rozgrywa się także w internecie oraz w naszych głowach, a amunicją w tych ostatnich są emocje. Szczególnie silne są one wtedy, gdy mówimy o technologiach jądrowych.
Fronty, o których wspomniałem, przeplatają się z sobą. Gdy w pierwszych dniach wojny rosyjskie wojska idące w kierunku Kijowa zdobyły teren Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej, w TVP Info pojawił się pasek informacyjny: „Nuklearny atak Putina na Ukrainę”. Nie było żadnego nuklearnego ataku. Nawet gdyby Rosjanie wysadzili w powietrze reaktor, nie byłby to atak nuklearny i żadną miarą nie miałby konsekwencji ataku nuklearnego. Zanim wyjaśnię to szerzej, dodam, że z informacji o „nuklearnym ataku” stacja później się wycofała. Pomijając fakt, że tego typu niesprawdzone i po prostu nieprawdziwe informacje zaciemniają rzeczywisty obraz sytuacji, wspomnieć trzeba, że mogą one być źródłem paniki i uruchomić lawinę nieracjonalnych zachowań. Takich jak np. wykupywanie aptecznych zapasów płynu Lugola. Substancji, która jest potrzebna niektórym chorym i którą dzisiaj trudno kupić. Nie ma powodu, żeby robić zapasy tego preparatu, nie ma powodów, by go zażywać.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |
Pierwszy odnotowany przypadek użycia narzędzi przez krowę opisano na łamach pisma "Current Biology".
Ogólnie nie powinniśmy przyzwyczajać dzikich zwierząt do łatwo zdobywanego pokarmu.
Dążenie do maksymalnego szczęścia to idea społeczeństw zachodnich - wynika z badania.
Czy niedźwiedzie naprawdę "idą spać", a jeże niemal zamarzają na kilka miesięcy?