53 twarze wyryte w kamieniu, glinie, srebrze, brązie czy drewnie można oglądać na wystawie "Zapomniane oblicza" w Muzeum Archeologicznym w Krakowie. Prezentowane eksponaty pochodzą z okresu od ok. IV w. p.n.e. do XVII w.
Zabytki archeolodzy odnaleźli na ziemiach polskich, jednak nie wszystkie na nich powstały. Niektóre pochodzą z m.in. z Cesarstwa Rzymskiego, a do Polski trafiły drogą handlową. Są to np. monety z wizerunkami władców: Klaudiusza I, Antoninusa Piusa, Konstantyna I, Marka Aureliusza.
Wiele twarzy należy do anonimowych ludzi. Są też podobizny świętych, Jezusa czy pradawnych bóstw.
Ludzkie oblicza znajdujące się na misach, urnach, dzbanach, monetach, a także rzeźby twarzy można zobaczyć w kilkunastu gablotach. Fotografie tych samych eksponatów wiszą również na ścianach pomieszczenia, w którym jest ekspozycja.
Jak powiedział PAP kurator i autor wystawy Tomasz Skorupka, jednym z najciekawszych przedmiotów jest brązowy dzban z II/III w. Naczynie zostało wyprodukowane w Galii, a znalezione 25 km na północ od Poznania na cmentarzysku gockim. Na dzbanie widnieje wizerunek twarzy satyra - bożka, który uczestniczył w greckich misteriach dionizyjskich (hucznym święcie na cześć boga wina - Dionizosa).
Eksponaty z wizerunkami twarzy pochodzą głównie z Muzeum Archeologicznego w Poznaniu, które w 2011 r. zorganizowało ekspozycję i rozpoczęło jej "tournee" po Polsce. Z Poznania wystawa pojechała do Chojnic, Wrocławia, Torunia i Częstochowy. Teraz jest w Krakowie, gdzie czynna będzie do 21 maja. Potem pojedzie do Kalisza, Szczecina i Zielonej Góry.
Oprócz zbiorów Muzeum Archeologicznego w Poznaniu na ekspozycji są też eksponaty z innych polskich muzeów archeologicznych lub archeologicznych działów muzeów.
Zero, to tylko punkt, od którego mierzy się poziom wody w rzece.
Planetoida Apohpis przeleci obok Ziemi 13 kwietnia 2029 roku.
W Gruzji archeolodzy odnaleźli szczątki jednego z wczesnych gatunków.
W niesprzyjających warunkach środowiskowych może nosić w macicy uśpiony, nie zagnieżdżony zarodek.
Jesień to czas, gdy obserwujemy skupiska biedronki azjatyckiej, szukającej miejsca do przezimowania.