Liczba tygrysów w nepalskim Parku Narodowym Bardia podwoiła się w ciągu trzech ostatnich lat - informuje organizacja ekologiczna WWF. Liczbę zwierząt oszacowano na podstawie zdjęć zrobionych ukrytą kamerą.
Wzrost liczebności tygrysów jest efektem wieloletniego programu ochrony, prowadzonego przez WWF w Nepalu i Indiach.
WWF przeprowadziła monitoring tygrysów w nepalskim Parku Narodowym Bardia. Analizowano zdjęcia tygrysów bengalskich wykonane ukrytą kamerą w ciągu ostatnich trzech miesięcy. Na podstawie zebranych materiałów zidentyfikowano 37 tych zwierząt - to ponad dwa razy więcej, niż w 2009 roku, kiedy zaobserwowano ich 18.
Według informacji WWF w całym Nepalu żyje około 150 tygrysów bengalskich.
"Wzrost liczby nepalskich tygrysów to efekt współpracy ekologów i lokalnej administracji. WWF zorganizował szkolenia dla pracowników parku i zapewnił im wsparcie techniczne. Pomógł też wybudować piętnaście baz dla strażników; teraz na terenie parku znajduje się ich aż 31" - poinformował PAP Paweł Średziński z WWF Polska.
Realizowany w Nepalu projekt jest częścią opracowanego przez WWF programu ochrony światowej populacji tygrysów. Organizacja chce podwojenia liczebności populacji tych drapieżników do 2022 roku. Ich ochrona ma polegać przede wszystkim na ograniczeniu nielegalnych polowań i zapobieganiu sytuacjom konfliktowym z ludźmi, do których dochodzi głównie w związku z ekspansją rolnictwa.
Zmiany te miały związek ze stanem zapalnym u matek tych myszy.
Astronomowie mają problem z kategoryzacją swojego najnowszego odkrycia.
Naukowcy przeprowadzili ten sam eksperyment z dziesiątkami przedszkolaków.
Okazuje się, że niektóre działania człowieka zwierzętom mogą sprzyjać.
Naukowcy wnioski wyciągają na przykładzie miasta Portland w Stanach Zjednoczonych.
Naukowcy wzięli pod uwagę 99 proc. wszystkich żyjących gatunków ptaków.