Technologie przyszłości (?)

Z przewidywaniem przyszłości zawsze jest kłopot. Można analizować trendy i tendencje, można godzinami śledzić wskaźniki albo rozmawiać ze specjalistami, a na końcu... ponieść klęskę.

Bo przewidywanie przyszłości to zło konieczne. Bez tego nie da się planować inwestycji czy wydatków. Nie da się stwarzać strategii rozwoju czy decydować o priorytetach. I tak jak dość prosto jest planować inwestycje infrastrukturalne (drogi, mosty, lotniska), tak znacznie trudniej rozmawiać o nowych technologiach. Różnica wynika stąd, że – pomijając wojnę – niewiele jest czynników, które mogą zmienić np. rosnący trend w liczbie samochodów na drogach albo zwiększającą się liczbę pasażerów korzystających z transportu lotniczego. Zupełnie inaczej sprawa wygląda w technologiach, np. informatycznych. Tutaj z roku na rok wszystko może się zmienić. Średni czas życia sprzętu elektronicznego to kilkanaście miesięcy (samochodu nie mniej niż kilka lat) i chociażby z tego powodu coś nowego, rewolucyjnego, bardzo szybko „rozchodzi” się po świecie. Doskonałym przykładem są produkty amerykańskiej firmy Apple. Pierwszy model iPhona tak bardzo zrewolucjonizował rynek, że po roku, dwóch większość producentów telefonów musiało stworzyć produkt, który pod względem funkcjonalności będzie iPhona przypominał. Ci, którzy tego nie zrobili (Nokia, BlackBerry), z samej góry rankingów sprzedaży spadli na sam dół. W ciągu zaledwie 2–3 lat. Nie jest prosto przewidywać, bo bardzo trudno odgadywać ludzkie gusta. Nie wystarczy stworzyć coś, czego wcześniej nie było. Doskonałym przykładem na to jest Segway, czyli elektryczny, dwukołowy pojazd, który miał zrewolucjonizować ruch w miastach. Nie zrewolucjonizował. W zasadzie niewiele osób w ogóle wie o jego istnieniu. Trudności w przewidywaniu przyszłości wcale nie oznaczają jednak, że nie należy próbować tego robić. Poniżej subiektywny wybór 10 technologii przyszłości, zdaniem uczestników Światowego Forum Technologicznego w Davos. Być może o niektórych z nich nigdy więcej nie usłyszymy, a być może rzeczywiście zmienią nasze życie tak jak ekran dotykowy w telefonie komórkowym czy anteny RFID pozwalające na przykład płacić kartą na odległość.

1. Interfejs mózg–komputer

Klawiatura, myszka czy joystick, czyli urządzenia pośredniczące pomiędzy nami i komputerem odejdą w niepamięć? Być może w przyszłości będziemy kierowali elektroniką za pomocą myśli. Już dzisiaj to możliwe, choć na razie w ograniczonym zakresie. Z interfejsu mózg–komputer już dzisiaj mogą korzystać osoby niepełnosprawne i... gracze komputerowi.

2. Auta z włókna węglowego

Są lżejsze, bardziej elastyczne, ale także bardziej wytrzymałe. Co? Kompozyty węglowe. Wykonane z nich samochody byłyby nawet o 40 proc. lżejsze od tradycyjnych modeli. A to znaczy, że potrzebowałyby mniej paliwa. Karoseria z węgla byłaby bardziej wytrzymała niż ta z metalu, a jej recycling nie stanowiłby żadnego problemu.

3. Magazyny energii

Im więcej urządzeń konsumuje energię elektryczną, im częściej korzystamy z odnawialnych (a więc okresowych) źródeł energii, tym bardziej pilne staje się stworzenie wydajnych, lekkich, ale równocześnie przyjaznych środowisku magazynów energii. Te podobno są już blisko.

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

  • Łukasz
    22.04.2014 00:00
    Bajki. Tak to jest jak gazeta ukierunkowana w jednym obszarze zabiera się za inne :-)
  • mj
    22.04.2014 08:37
    @Łukasz
    "...zdaniem uczestników Światowego Forum Technologicznego w Davos"
    Dzięki Twojemu komentarzowi wiem, że w naszym kraju są ludzie, którzy lepiej znają się na technice niż uczestnicy forum w Davos ;-).
  • 0987
    26.04.2014 09:54
    Najbardziej rewolucyjne byłoby pojemne i tanie magazynowanie energii.

    Inną rewolucją byłoby umożliwienie przemieszczania się szybciej od prędkości światła. W końcu stany splątane poruszają się 10tyś razy szybciej niż światło, ale ten transport informacji jest dla na niedostępny.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.