Fizyka w grze

Na piłkę nożną, jak na każdą dyscyplinę sportu, można spojrzeć na wiele różnych sposobów. Z punktu widzenia socjologa, biznesmena czy zwykłego kibica. Można też zastanawiać się nad przemianami energii, statystyką żółtych kartek czy kątów padania i odbicia. Zapraszam do spojrzenia na piłkę nieco inaczej niż zwykle.

Z czego zrobić piłkę?

Nie ma dobrej odpowiedzi na tytułowe pytanie. W zależności od materiału, sposobu szycia, masy i „sprężystości” piłka inaczej zachowuje się w różnych sytuacjach. Nie ma wzoru optymalnego, jest tylko przyzwyczajenie piłkarzy. To oczywiste, że zawodnicy buntują się, gdy ważny turniej mają grać „nową” piłką. To oczywiste, że firmy produkujące sprzęt sportowy chcą co jakiś czas „odświeżyć” swoje regały, a przy okazji regały kibiców. Dlatego co jakiś czas wprowadzane są nowe koszulki (z nowych, bardziej komfortowych materiałów), spodenki i buty. No i piłki. Nie tylko wielkość i masa, ale także materiał, z którego wykonana jest piłka, i chropowatość jej powierzchni ma dla piłkarzy duże znaczenie. Kiedyś grano piłkami zszytymi ze skórzanych łatek. Skóra chłonie wilgoć, a piłka w niektórych warunkach miała zupełnie inne właściwości. To samo kopnięcie dawało inny efekt podczas deszczu, a inny w suchym powietrzu. Doświadczeni gracze mówili, że inaczej latają piłki angielskie zszyte z 26 kawałków, a inaczej tradycyjne z 32 łatkami. Na mistrzostwach świata w 1998 roku grano piłką Teamgeist World Cup, wyprodukowaną przez firmę Adidas. Miała bardzo płaskie szwy i składała się tylko z 14 łatek. Piłkarze nie chcieli nią grać. Ich zdaniem poruszała się w nieprzewidywalny sposób. Na mistrzostwa świata w RPA (2010 rok) Adidas stworzył piłkę Jabulani. Składała się z 8 paneli i była najbardziej okrągła ze wszystkich piłek dotychczas używanych na mundialach. To akurat nie dziwi. Piłka przygotowywana na każdy kolejny turniej reklamowana jest jako najbardziej okrągła ze wszystkich dotychczasowych. A wracając do Jabulani – była ona testowana przez specjalnie skonstruowane urządzenia i (podobno) nie zmieniała toru swojego lotu wraz ze zużyciem. To akurat dla zawodników jest nieistotne, bo choć rzeczywiście „skopane” piłki zachowują się inaczej niż nowe, w czasie meczów zawodnicy grają tylko nowymi. FIFA ustala, że kopnięta piłka nie może spłaszczać się bardziej niż o 1,5 proc. Jabulani ten warunek spełniała. Na Euro 2012 Adidas przygotował Tango 12. Termicznie klejona (nie uszyta!) z 32 paneli z lekko ziarnistą powierzchnią. Miało to dawać lepszy „kontakt” piłki z butem, a więc lepszą kontrolę piłkarza nad piłką, no i ułatwić życie chwytającym piłki bramkarzom. Na mundial w Brazylii przygotowano piłkę nazwaną Brazuca. Tym razem paneli jest 6, ale materiał jest taki sam jak w Tango 12. Była (jak każda poprzednia) najdłużej testowaną piłką w historii. Pracowano nad nią 2,5 roku. Testowało ją 600 piłkarzy, w tym ci z samej góry listy płac.

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg