Wszechświat na miarę człowieka

O strukturze wszechświata, jego historii, kosmologicznych uwarunkowaniach życia we wszechświecie oraz lokalnych uwarunkowaniach zaistnienia życia na Ziemi i jego rozwoju pisze profesor Zbigniew Jacyna-Onyszkiewicz .:::::.

Geologia mówi nam, że Ziemia ucierpiała w przeszłości (przynajmniej kilkukrotnie) z powodu zderzeń z planetoidą, meteortytem lub głową komety. Szacuje się, że gdyby nie Jowisz, tych kolizji byłoby prawdopodobnie 1000 razy więcej. Każda taka katastrofa wiąże się z wyginięciem wielu gatunków zwierząt i roślin. Taką sytuację mieliśmy na przykład 250 milionów lat temu (kiedy to zginęła większość przedstawicieli fauny i flory) oraz 65 milionów lat temu, gdy zagładzie uległy dinozaury.

W przyszłości grożą nam katastrofy o znacznie większym rozmiarze. Za jakieś 3 miliardy lat grożą nam dwie katastrofy: nastąpi zderzenie naszej galaktyki z Galaktyką Andromedy, a pół miliarda lat później, nasz Układ Słoneczny wejdzie w sztywne ramię galaktyki. Oba te zdarzenia spowodują znaczne zwiększenie gęstości gwiazd, czego skutkiem będą deformacje toru planet i zwielokrotnienie kolizji z kometami i planetoidami itd.

Dalszym bardzo ważnym czynnikiem jest wielkość naszej Ziemi. Ma ona bowiem ścisły związek z grawitacją. Gdyby była ona za słaba, wówczas atmosfera byłaby bardzo rozrzedzona. Grawitacja "wiąże" atmosferę, nie pozwala jej uciec. Na Marsie, na przykład, mamy tylko szczątkową atmosferę. Gdyby natomiast grawitacja była za duża, wówczas mielibyśmy trudności z poruszaniem się. Jedna z hipotez dotyczacych wyginięcia dinozaurów mówi, że przyczyną była zbyt wielka waga tych stworzeń.

Zwróćmy teraz uwagę na warunki panujące na samej Ziemi, które sprzyjają powstaniu i rozwojowi człowieka. Pierwszą sprawą niech będzie np. czas obrotu Ziemi dokoła swej osi. Gdyby doba trwała np. pół roku, występowałyby duże różnice temperatur między dniem a nocą. Ważne jest również odpowiednie nachylenie osi obrotu, dzięki temu strefa klimatu umiarkowanego uległa powiększeniu. Następną sprawą jest skład naszej atmosfery. Istotna jest właściwa zawartość tlenu. Gdyby tlenu było mniej niż 21% (tak jak obecnie), np. tylko 10%, to nie paliłoby się drewno. Trudno sobie wyobrazić cywilizaję bez ognia. Zwiększenie zawartości tlenu w powietrzu, np. do 25%, powodowałoby palenie się nawet świeżej trawy i lasu po deszczu. Bardzo ważną rolę odgrywa ozon (trójatomowa cząsteczka tlenu). Warstwa ozonu pełni rolę ochronną przed promieniowaniem ultafioletowym.

Omówmy teraz po krótce historię naszej Ziemi. Najstarsze udokumentowane formy życia pochodzą sprzed 3,5 miliarda lat. Pierwsza epoka lodowcowa była 2,3 miliarda lat temu. Tlen w atmosferze, co jest ważne dla naszego życia, powstał dopiero 2 miliardy lat temu. Warstwa ozonowa - 1,4 miliarda lat temu. 300 milionów lat temu nastąpiło wyjście organizmów żywych na ląd. Proszę zobaczyć, 3,5 miliarda lat temu - pierwsze ślady życia, a dopiero 300 milionów lat temu - wyjście na ląd! Wyginięcie 99 % gatunków i początek ery gadów nastapiły 250 milionów lat temu. 65 milionów lat temu - wyginięcie gadów. Około 10 - 5 milionów lat temu - pojawienie się hominidów w Afryce, osobników człekopodobnych. I wreszcie 100 tysięcy lat temu powstaje homo sapiens - człowiek rozumny. Ostatnia epoka lodowcowa - 18 tysięcy lat temu. Jakieś 150 lat temu zaczęła się rozwijać cywilizacja techniczna.

Powyżej przeprowadziliśmy pobieżną tylko analizę szeregu warunków niezbędnych do powstania życia na naszej Ziemi. Mówiliśmy o przestrzeni, o masach cząstek elementarnych, siłach rządzących wszechświatem, wreszcie o miejscu naszego Układu Słonecznego w galaktyce. Wszystko to świadczy o celowym, dokładnym dopasowaniu bardzo wielu czynników dla powstania życia na Ziemi. Dopasowanie to w literaturze nazywamy zasadą antropiczną. Nasuwa się pytanie: Dlaczego tak jest? Możliwe są dwie odpowiedzi.

«« | « | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |