Naukowcy z Uniwersytetu w Ulsterze dzięki badaniom statystycznym stwierdzili, że posiadanie córek w rodzinie powoduje, iż jej członkowie są bardziej otwarci. .:::::.
571 osobom w wieku od 17 do 25 lat przeprowadzono testy psychologiczne. Okazało się, że ci, którzy dorastali z siostrą, w dorosłym życiu są bardziej poukładani i otwarci. Pytani o to wprost, uważają się też za szczęśliwszych. Dlaczego tak się dzieje ?
Psychologowie twierdzą, że dziewczynki uczą pozostałych członków swojej rodziny wyrażania uczuć i zachęcają do bardziej otwartej komunikacji. Chłopcy – z kolei – mogą porozumiewać się raczej za pomocą gestów i niedomówień.
Te niedomówienia powodują, że chłopcy wychowani bez rówieśniczek są zamknięci i nie potrafią wyrażać swoich uczuć. Nie tylko negatywnych, ale także radości i szczęścia. Otwartości – jak wynika z badań – chłopców nie uczą matki, tylko siostry.
Gość Niedzielny 16/2009
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |
Podobnie jak 1,5-roczne dzieci uczą się, słuchając rozmów rodziców.
Byłoby jednak lepiej, gdyby ten śnieg poleżał jeszcze dłużej.
Wyniki mogą mieć znaczenie dla medycyny na Ziemi i w kosmosie.
Odkrycie rzuca nowe światło na to, jak mózg tworzy spójne poczucie cielesnego "ja".
Znaleziono liczące dwa, trzy tysiąclecia miecze, wyroby ze złota, czy biżuterię.
Ponad połowa badanych uważa, że nowe technologie za bardzo ingerują w nasze życie.