Superbakteria odporna na antybiotyki rozprzestrzenia się w Polsce

Jak można się nią zarazić i skąd trafiła nad Wisłę?

Superbakteria Klebsiella pneumoniae NDM, zwana potocznie bakterią New Delhi. To bakteria odporna na wszystkie antybiotyki, gdyż posiada "gen superoporności" kodujący enzymy, które unieszkodliwiają praktycznie wszystkie antybiotyki, nawet te "ostatniej szansy". New Delhi wywołuje takie choroby jak m.in. zapalenie płuc, zapalenie układu moczowego, pokarmowego czy zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych. Bardzo czesto, jeśli organizmowi nie uda się samodzielnie zwalczyć infekcji, doprowadza do przewlekłej formy choroby, a także sepsy, w wyniku której umiera ok 50 proc. chorych. W przypadku chorych o bardzo osłabionej odporności (np po przeszczepie szpiku), bakteria może doprowadzić do śmierci nawet w kilka godzin.

Bakteria ta żyje na skórze i w przewodzie pokarmowym. Jest wydalana z kałem osoby chorej lub zdrowego nosiciela, dlatego można się nią zarazić na przykład w niezdezynfekowanej toalecie. NDM może przetrwać w układzie pokarmowym nosiciela nawet kilka lat. Można również zarazić się poprzez kontakt skóra do skóry. Dlatego tak ważne jest mycie i dezynfekcja rąk, szczególnie przed posiłkiem.

W Europie bakterię wykryto po raz pierwszy w Wielkiej Brytanii w 2009 r. u Szweda, który wcześniej leczył się w Indiach - stąd potoczna nazwa bakterii - New Delhi. W kolejnym roku odnotowano kolejne zakażenia w Austrii, w Chorwacji, w Czechach, Serbii, Grecji, Wielkiej Brytanii, Belgii i USA. W Polsce pierwszy zdiagnozowany przypadek chorego z infekcją wywołaną przez NDM to rok 2011 (Warszawa). W 2012 mamy przykład chorego w Poznaniu. Rok później w Polsce zarejestrowano już 105 zakażeń, w 2016 r. ponad 1700, a tylko w pierwszym półroczu 2017 roku - ponad 2400. Zdaniem specjalistów są to jednak niepełne dane. W samej Warszawie zakażeń jest już tak dużo, że niemożliwe stało się fizycznie wykonanie badań diagnostycznych u wszystkich w takim tempie, by na bieżąco prowadzić statystyki zakażeń. W powiecie grudziądzkim na skutek infekcji wywołanej New Delhi zmarło w tym roku sześć osób. Tylko w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Białymstoku izoluje się aktualnie 28 zakażonych pacjentów. Do zakażeń najczęściej dochodzi w szpitalach, ale nie tylko. O niekontrolowanym rozprzestrzenianiu się superbakterii informował w ostatnim czasie NIK.

 

 

«« | « | 1 | » | »»
  • Podejrzliwy
    22.08.2018 20:49
    Wygląda na to, że jakiś super koncern farmaceutyczny ma do przetestowania super szczepionkę, więc trzeba teraz wmówić ludziom, że jest epidemia, żeby wszyscy posłusznie dali się zaszczepić (czyli przetestowali coś na sobie). Już mieliśmy ostatni kilka takich rzekomych "epidemii"... Nie wiem tego na pewno, ale historia każe być podejrzliwym w takich sprawach.
  • Giga
    23.08.2018 13:13
    Do PODEJRZLIWY: Jeśli grypę, ból gardła, brzucha itp. będziemy "leczyć" antybiotykiem pożyczonym od sąsiadki - pojawi się więcej takich opornych bakterii. Radzę zapoznać się z Narodowym Programem Ochrony Antybiotyków, zamiast tworzyć kolejną teorię spiskową. www.antybiotyki.edu.pl
  • Anna Panna
    26.08.2018 23:51
    Myślałam, że mam bzika na punkcie mycia rąk - ale chyba zwiększę częstotliwość...
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.