Szkielet olbrzymiego torbacza z rodziny wombatowatych odkryto w Queensland w Australii - informuje serwis BBC.
Odkryty przez naukowców australijskich szkielet należał do diprotodonta, największego spośród wszystkich torbaczy. Zwierzę sprzed prawie dwóch mln lat było wielkości samochodu terenowego i ważyło trzy tony.
Badacze podkreślają, że to jedno z największych odkryć prehistorycznych w Australii, ponieważ po raz pierwszy udało się odnaleźć kompletny szkielet.
Kiedy 50 tys. lat temu do Australii zaczęli napływać pierwsi ludzie, Diprotodon optatum jeszcze zamieszkiwał kontynent. Prowadził tryb życia podobny do hipopotamów, żywił się liśćmi i trawą. Wyginął około 10 tys. lat później na skutek polowań lub zmian klimatu.
Podobnie jak 1,5-roczne dzieci uczą się, słuchając rozmów rodziców.
Byłoby jednak lepiej, gdyby ten śnieg poleżał jeszcze dłużej.
Wyniki mogą mieć znaczenie dla medycyny na Ziemi i w kosmosie.
Odkrycie rzuca nowe światło na to, jak mózg tworzy spójne poczucie cielesnego "ja".
Znaleziono liczące dwa, trzy tysiąclecia miecze, wyroby ze złota, czy biżuterię.
Ponad połowa badanych uważa, że nowe technologie za bardzo ingerują w nasze życie.