Mistewicz przeciw blogom

"Daj się poznać, a pokocham Twoje produkty. Zdradź, co myślisz i co cię fascynuje, a oddam na Ciebie głos" - pisze w swojej najnowszej publikacji "Marketing narracyjny" Eryk Mistewicz. Książka trafiła właśnie na rynek.

Pisarz Beshevis Singer powiedział, że pisarzem jest ten, który ma do opowiedzenia historię i bardzo chce ją przekazać innym. Powstaje wtedy najlepsza opowieść, najlepsza narracja, powstają wspaniałe książki.

To, o czym pisze w książce "Marketing narracyjny" Eryk Mistewicz, w pewien sposób przypomina zasadę dobrego opowiadania Singera. Tyle że służy innej sprawie. Mistewicz tworzy pojęcie marketingu narracyjnego i go analizuje w kontekście najnowocześniejszych środków i metod komunikacji.

Według Mistewicza bowiem w obecnych czasach kakofonii komunikatów, nadmiaru informacji i przesytu faktami, spraw o których powinniśmy wiedzieć, i tych, które inni - spece od marketingu, reklamy, wizerunku chcą nam wbić do głów, trzeba zdawać sobie sprawę jak ważna jest umiejętność, że ktoś nam dobrze, tzn. w sposób błyskotliwy, trafiający w sedno i możliwie najkrótszy nam o tym opowie.

Dobra narracja jest też skrótem, esencją, podpowiedzią tego, co najważniejsze - a przez to jest skuteczna. Strategia przedstawiona w tej książce jest próbą poszukiwania najskuteczniejszej techniki przyciągania uwagi konsumentów, wyborców i wszystkich odbiorców informacji. Autor przedstawia najnowszą "twarz" świata mediów, opisuje, jak media będą wyglądały w nieodległej przyszłości i zakłada, że jedyną szansą na odniesienie sukcesu w marketingu, komunikacji i biznesie czy polityce będzie profesjonalnie stworzona narracja.

Podpowiada jak opowiadać, a nie przeszkadzać, jak opowiadać o sobie, o swojej firmie, jak opowiedzieć swoją historię, opowiedzieć o swoim kraju, o swoim przywództwie. Pisze też, w jaki sposób nie opowiadać. Są to błyskotliwe analizy i konstatacje. Paradoksalnie w czasach, kiedy politycy, np. ministrowie, starają się prowadzić blogi, aby wykazać, że "są na czasie - up to date", on wskazuje, że blogi nie budują reputacji polityków, menedżerów.

"Jestem zdecydowanym przeciwnikiem blogów - pisze autor. - Przeciwnikiem prowadzenia blogów przez osoby publiczne piastujące wyższe miejsca w hierarchii firmy, a także przez osoby, których wiedza jest zbyt cenna, aby była bezpłatnie przekazywana innym. Szczególnie dotyczy to menedżerów, prawników, naukowców, jak i np. dziennikarzy. Prowadząc blog, sygnalizujemy, że mamy za dużo czasu, a nasza wiedza i doświadczenie nie są warte monetyzacji".

To dobra książka dla tych, którzy sprzedają swój wizerunek, którzy do swoich narracji chcą przekonać innych - polityków, handlowców, mediów; ona im pomoże w osiągnięciu sukcesu. Ale to pożyteczna lektura dla tych, którzy są celem, czy raczej odbiorcą, strategii marketingu narracyjnego; podpowie im bowiem jak wybrać z tych "opowieści", z zalewu informacji i "kanałów komunikacyjnych" te, które są dla nas interesujące i potrzebne, a jak zweryfikować pozostałe historie i sposoby ich przekazu. I również dla tych, którzy niezależnie czy chcą się sprzedać, czy nie chcą kupić zachwalanych dóbr albo wspaniałego wizerunku, po prostu lubią więcej wiedzieć o współczesnym świecie. Witajcie w świecie komunikacji 2.0 - zdaje się mówić w tej książce Mistewicz.

Zygmunt Berdychowski, pomysłodawca i przewodniczący Rady Programowej Forum Ekonomicznego w Krynicy napisał o "Marketingu narracyjnym", że "publikację tę powinien przeczytać każdy, kto chce osiągnąć sukces w biznesie".

Natomiast Radosław Sikorski, szef Ministerstwa Spraw Zagranicznych odniósł ją do sfery polityki: "Podstawowym obowiązkiem polityka jest wyjaśnianie społeczeństwu swoich działań i decyzji. Nowoczesne strategie z użyciem nowych form komunikowania są w tym nieoceniona pomocą. Eryk Mistewicz +ukuł pojęcie +marketing narracyjny+, które opisało ważny aspekt polityki w Polsce" - pisze min. Sikorski.

Eryk Mistewicz - doradca polityczny, twórca strategii marketingu narracyjnego. Studiował zarządzanie kryzysowe i marketing polityczny w we Francji. Laureat Nagrody Głównej SDP. W latach 1998 i 1999 był obserwatorem Międzynarodowego Festiwalu Reklamy "Cannes Lions" w Cannes. Pracuje z osobami publicznymi, firmami, instytucjami i partiami politycznymi w Polsce i we Francji. Współpracuje z miesięcznikiem "Forbes", tygodnikiem "Uważam Rze", dziennikiem "Rzeczpospolita", komentuje w TVN24, TVP, Polsat News. Jego komentarze i analizy strategii komunikacyjnych pojawiały się też w "Le Monde", "L"Express", "Financial Times", "Le Point", "La Croix", "L"Atlantico". W roku 2010 napisał - wspólnie z Michałem Karnowskim - książkę pt. "Anatomia władzy" o zmianach w świecie mediów, marketingu, PR i polityki.

Książka Eryka Mistewicza ukazała się nakładem Wydawnictwa HELLION.

Zobacz film:

tylkoPiS Polityka przy kawie 05.10.2011

«« | « | 1 | » | »»
  • futszak
    13.11.2011 08:21
    bzdyry piszecie kolego Mistewicz.wiedza (nie szkoła) powinna być za darmo aby każdy kto chce mógł z niej w nieskrępowany sposób korzystać.
    wolna wiedza i nieskrępowany dostęp do informacji to klucz do rozwoju
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.