Farm wiatrowych nie będzie?

Zarówno samorząd województwa warmińsko-mazurskiego jak i organizacje ekologiczne zgadzają się, że budowanie dużych farm wiatrowych może bezpowrotnie zniszczyć krajobraz kulturowy regionu - tak uznały w środę obie strony podczas spotkania w Olsztynie.

W spotkaniu z wicemarszałkiem Jarosławem Słomą uczestniczyli przedstawiciele Koalicji Bezpieczna Energia, która zrzesza kilkadziesiąt organizacji społecznych na Warmii i Mazurach i prowadzi różnorodne działania na rzecz pozyskiwania odnawialnej energii w sposób bezpieczny dla mieszkańców.

Jak powiedział Krzysztof Worobiec ze Stowarzyszenia Sadyba, pretekstem do spotkania było opracowanie Ministerstwa Rozwoju Regionalnego dotyczące kierunków rozwoju źródeł energii odnawialnej. Wskazuje ono, że połowa powierzchni województwa warmińsko-mazurskiego może być przeznaczona pod budowę rozproszonych farm wiatrowych.

Z taką koncepcją nie zgadzają się organizacje ekologiczne. Jak powiedział Worobiec, krajobraz kulturowy Warmii i Mazur jest podstawą działalności turystycznej.

"Jesteśmy przeciwni ekspansji firm budujących farmy wiatrowe, one mają potężne lobby i duże pieniądze, my chcemy poprzez wspólne działanie z samorządem województwa i edukację przeciwstawić się takiemu rozwojowi energetyki wiatrowej" - powiedział Worobiec.

Dodał, że jeśli takie farmy powstaną w tym regionie, to będzie to pożegnanie z "Cudem Natury". To hasło miało z sukcesem promować Krainę Tysiąca Jezior. Jego zdaniem, Warmia i Mazury mogą stać się zamiast tego "Krainą Tysiąca Wiatraków".

Według Worobca złudne jest to, że lokalne samorządy, godząc się na stawianie wiatraków myślą, że na nich zarobią. Według niego oprócz bezpowrotnie zniszczonego krajobrazu branżę turystyczną czeka spadek przychodów, gdyż nikt nie będzie chciał przyjeżdżać do turystycznych miejscowości i odpoczywać słysząc w tle szum wiatraków.

Wicemarszałek Jarosław Słoma powiedział PAP, że spotkanie z organizacjami ekologicznymi walczącymi o zachowanie kulturowego krajobrazu Warmii i Mazur potwierdziło wspólne stanowisko. "Uważamy, że istnieje zagrożenie wynikające z żywiołowego powstawania dużych farm wiatrowych, chcemy wspólnie się temu przeciwstawić" - dodał.

Wyjaśnił, że trwa aktualizacja strategii rozwoju regionu Warmii i Mazur, która dopuszcza i wspiera powstawanie lokalnych biogazowni, instalacji fotowoltaicznych oraz małych i rozproszonych farm wiatrowych a nie dużych, przemysłowych, które zakłócają krajobraz - zaznaczył.

«« | « | 1 | » | »»
  • Łukasz
    14.03.2013 11:21
    dlaczego "bezpowrotnie"? To nie da się po latach po prostu zdemontować tych wiatraków?
  • joanna
    20.03.2013 14:09
    Wiatraki, które chcą u nas stawiać mają mieć ok. 200 m wysokości , dł. śmigła 60-80 metrów , podstawę wieży wypełnia 12 ton stali zbrojeniowej plus około 450 ton betonu i to wszystko na min. 9 metrów wgłąb ziemi . Stać ma 18 sztuk przez 20 lat. Do tego drogi dojazdowe, dodatkowa sieć przesyłowa itp, itd. Nikt też nie myśli o samym procesie budowy , o hałasie , o rozjeżdżonych drogach, wyciętych drzewach. I to wszystko w imię czego? Chyba tylko pełnej kieszeni inwestora, (który weżmie ok.80% dotacji) i dużo droższego prądu. Jak myślisz co zostanie z ziemi , która notabene jest ziemią rolną a na potrzeby tzw."parku wiatrowego" odrolnioną ? I kto to posprząta , bo w umowach nic o tym nie ma . Co z ptakami,co z przyrodą , co z naszym unikalnym krajobrazem , nie wspominając o zdrowiu naszym ,naszych dzieci i zwierząt. Energia z wiatru nie jest jedynym zródłem energii odnawialnej , ale chyba najbardziej opłacalnym....dla inwestora.
  • BDAoBnrJZyO
    08.07.2013 21:59
    Heck of a job there, it asbloutely helps me out.
  • rudy
    17.08.2014 10:58
    oj wy tępe osły wiesniaki i buraki co wy o tym
    możecie wiedzieć
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Autopromocja