Wyszukiwanie informacji – Google. System operacyjny – no pewnie, że Windows. Dlaczego, mimo że są alternatywy, niektóre produkty mają miażdżący udział w rynku? I czy to dobre dla konsumenta?
Raz na jakiś czas oskarża się korporacje ze świata IT o próby zmonopolizowania rynku i porównuje się je do wielkiego brata. Ale czy to ich wina, że pewne produkty, nawet w warunkach zdrowej konkurencji, są po prostu bezkonkurencyjne? Czasem firmy zdobywają dominującą pozycję uczciwie, ale potem nieuczciwie ją wykorzystują. Internet nie zna granic, więc nawet małe firmy mają otwartą drogę, by zaistnieć na globalnym rynku. Dlaczego jednak „wszyscy” korzystają z Windowsa, choć są inne systemy operacyjne i „każdy” ma konto na Facebooku, choć jest wiele innych usług tego typu?
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |
Częstość koszenia - według badań krakowskiego zespołu - nie wpływa na obecność kleszczy.
Kwas madekasowy może hamować wzrost antybiotykoopornych bakterii E. coli.
Otwarciu czytelni towarzyszy wystawa zabytkowych Biblii ze zbiorów specjalnych biblioteki.
Na gotowy system np. w samochodach jeszcze trzeba będzie poczekać.
Samochodom autonomicznym brakuje "inteligencji społecznej" w ruchu drogowym.