Malowidła pod ostrzałem... protonów

To, co ukryte, jest najciekawsze. Ta zasada napędza naukę. W dążeniu do odkrywania tajemnic człowiek nie cofnie się przed niczym. Nawet przed bombardowaniem wiekowych egipskich malowideł wiązką rozpędzonych protonów. .:::::.

W Instytucie Problemów Jądrowych im. A. Sułtana w Świerku (IPJ), pod kierunkiem prof. Andrzeja Turosa, badane są stare egipskie malowidła. Fizycy chcą się dowiedzieć, jak wyglądały w czasach, gdy je tworzono.

Komiks w grobowcu

O tym, że starożytni Egipcjanie mieli do perfekcji opanowaną sztukę tworzenia fresków, nie trzeba chyba nikogo przekonywać. Ściany świątyń i grobowców zdobiły i nadal zdobią niesamowite malowidła. To dzięki nim poznaliśmy wiele faktów z życia egipskich królów, ale także biedoty. W niektórych grobowcach zachowały się historyjki jakby żywcem ściągnięte z komiksów, np. obrazkowa rozmowa trzech rzeźników zabijających wołu.

Nie tylko skala egipskich malowideł zadziwia, ale także dbałość o ich detale, a w tym o kolory. Już wiele tysięcy lat temu egipscy malarze byli niedoścignionymi specjalistami w komponowaniu farb i barwników. Nie tylko wiedzieli, z jakiej substancji jaką barwę uzyskać, ale także, jakie związki należy ze sobą mieszać, by otrzymać oczekiwany efekt. Niestety, wiele czynników, takich jak zanieczyszczenie środowiska, zmiany wilgotności i temperatury, ale przede wszystkim czas, spowodowało, że dziś kolory malowideł mogą być bardzo dalekie od oryginału. Czy mimo upływu tysięcy lat możliwa jest rekonstrukcja oryginalnej kolorystyki egipskich fresków?

Budzenie kolorów

Naukowcy do badania egipskich próbek wykorzystują metodę PIXE (Particle Induced X-ray Emission). Polega ona na bombardowaniu interesujących fragmentów malowidła wiązką rozpędzonych protonów. Dzięki niesionej przez te cząstki energii, atomy wchodzące w skład barwnika zostają wzbudzone. Gdy powracają do stanu podstawowego, emitują charakterystyczne dla każdego pierwiastka promieniowanie. Obserwując je, naukowcy dowiadują się, jakie pierwiastki wchodzą w skład badanego barwnika. Analizując natężenie promieniowania, mogą też stwierdzić, ile było atomów danego pierwiastka w próbce. Znając skład i proporcje poszczególnych składników, fizycy ze Świerku będą w stanie „zrekonstruować” skład starych egipskich barwników. Stąd już tylko krok do zrobienia ich i sprawdzenia, jakie dawały kolory. – Prace dopiero się rozpoczęły i trudno przewidzieć ich wyniki. Jednak nadzieje są bardzo duże – mówi dr Marek Pawłowski, rzecznik prasowy IPJ.

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |