W niedzielę doszło do 26 erupcji liczącego 3763 m. wysokości Wulkanu Ognia, znajdującego się w odległości 50 km od stolicy Gwatemali - podało EFE. Wulkan wyrzucił słupy popiołów i pyłów na wysokość 4300 metrów n.p.m.
Według informacji gwatemalskiego Krajowego Instytutu Sejsmologii i Wulkanologii eksplozje były słabe i o średniej mocy, a słupy popiołów i pyłów przemieszczały się w kierunku zachodnim i południowo-zachodnim w obrębie 10 km od stożka wulkanicznego.
Ulewne deszcze, które wystąpiły w tym rejonie, przyczyniły się do powstania spływów popiołowych, czyli lawin błotnych schodzących z dużą prędkością w kierunku wąwozów Las Lajas i Honda.
3 czerwca br. doszło do potężnej erupcji Wulkanu Ognia, w wyniku której zginęło 169 osób, a ponad 1,7 mln zostało poszkodowanych.
Wulkan Ognia, kolos wśród środkowoamerykańskich wulkanów, jest nieprzerwanie aktywny co najmniej od czasów konkwisty.
Badacze poszukują materiału, który będzie można wykorzystać w profilaktyce raka.
Dawny środek owadobójczy pomógł dzisiejszym komarom znajdować partnerki.
Naukowcy odkryli ważną zmianę w mózgu, która zaczyna się około 50. roku życia.
Możliwość projektowania całych genomów stwarza jednak nowe zagrożenia.
Największą różnorodność stwierdzono m.in. w glebie, osadach i ściekach.
Okazuje się, że niektóre działania człowieka zwierzętom mogą sprzyjać.
Naukowcy wnioski wyciągają na przykładzie miasta Portland w Stanach Zjednoczonych.
Naukowcy wzięli pod uwagę 99 proc. wszystkich żyjących gatunków ptaków.