Domowe sposoby

W tym roku jesień jest szczególnie trudna, jeśli chodzi o infekcje. Na szczęście istnieje kilka domowych sposobów, którymi możemy wzmacniać nasz organizm.

O tej porze roku jesteśmy wystawiani na próbę. Częste zmiany temperatur, krótsze dni i niesprzyjająca spacerom pogoda powodują zniechęcenie. Zamiast popadać w minorowy nastrój, warto wzmocnić naszą odporność dostępnymi, domowymi środkami.

Baza codzienności

Choć niektóre elementy naszej codzienności wydają się oczywiste, mają duże znaczenie dla naszego zdrowia. Odpowiednia ilość snu, aktywny wypoczynek i niwelowanie stresów oraz dobrze zbilansowana, urozmaicona dieta stanowią bazę, bez której nasz organizm będzie słaby. Sen jest najważniejszy, aby się zregenerować i nabrać sił. Jego jakość i długość (od 6 do 8 godzin dla osób dorosłych, od 9 do 12 godzin dla dzieci w wieku szkolnym) mają bezpośredni wpływ na zdrowie psychiczne i fizyczne, niezależnie od wieku. Badania naukowe wskazują, jak bardzo negatywne skutki ma zbyt mała ilość snu dla zdrowia. U nastolatków z niedoborami snu wykazano m.in. większą podatność na astmę, alergie i chwiejność emocjonalną, a u dorosłych – zwiększoną ilość występowania migren i urazów, słabsze kości, gorszą pracę układu pokarmowego, większe ryzyko chorób metabolicznych, a także skłonność do otyłości. Na jakość snu mają wpływ miejsce (przewietrzony pokój, wygodne łóżko) oraz zachowanie przed snem. Ciepła kąpiel lub prysznic, wyciszające herbaty (m.in. napary z ziół melisy, lawendy, chmielu, kłącza kozłka lekarskiego zwanego walerianą, mięty pieprzowej, krwawnika czy rumianku) i lektura ulubionej książki lub słuchanie spokojnej muzyki. Minimum godzinę przed snem należy unikać kontaktu ze świecącymi ekranami komputerów, tabletów, telewizorów i smartfonów.

Codzienna dawka ruchu (spacer, jazda na rowerze, nordic walking) na powietrzu, niezależnie od pogody i temperatury, podobnie jak sen ma znaczenie dla wzmocnienia odporności i pomaga zniwelować stres nagromadzony w ciągu dnia. Wreszcie urozmaicona dieta, bogata w świeże i nieprzetworzone sezonowe produkty, uboga w cukry, z przewagą warzyw i owoców – z niej organizm czerpie siłę i wszystkie potrzebne mu związki. Niektóre z nich mają szczególne działanie wzmacniające.

Zioła, miody i przetwory

Zioła wspomagają leczenie wielu chorób. Część z nich jest łatwo dostępna u nas od wiosny do jesieni. Większość można kupić w postaci suszu i innych wyrobów w aptekach i sklepach zielarskich lub ze zdrową żywnością. W domowych warunkach najlepiej przechowuje się je suszone, jako wyciągi alkoholowe (na bazie wina i mocniejszych alkoholi), syropy, wyciągi octowe czy olejowe. Wśród ziół pobudzających odporność znajdziemy: aloes, jeżówkę purpurową, wąskolistną i bladą, czystek, kwiatostany lipy, pokrzywę (zielone części i nasiona zbierane jesienią), wiesiołek, babkę lancetowatą i szerokolistną, bluszczyk kurdybanek, ziele dziewanny drobnokwiatowej i rozmaryn. Niezastąpione we wspomaganiu są też przyprawy, które znajdziemy w kuchni. Piernikowe: cynamon, goździki (można żuć przy bólu gardła), kardamon, pieprz i imbir oraz czarnuszka, tymianek, szałwia i czosnek niedźwiedzi. Przyprawy piernikowe i świeży imbir zaparzone razem z herbatą mają rozgrzewające właściwości. Taka herbata z dodatkiem miodu jest świetną miksturą na chłodniejsze, deszczowe jesienne dni. Sam miód dobrej jakości i ze sprawdzonej pasieki ma, w zależności od rodzaju, właściwości wzmacniające. Przy infekcjach górnych dróg oddechowych dobrze jest sięgnąć po miód akacjowy, rzepakowy, lipowy i spadziowy (z drzew iglastych i liściastych), a w chorobach dolnych dróg oddechowych – lipowy i spadziowy ze spadzi drzew iglastych. Miodem można osładzać herbaty ziołowe, mleko (np. z dodatkiem czosnku i odrobiny masła), wywary z imbiru, lemoniady i kompoty. Trzeba tylko pamiętać o ostudzeniu płynu przed dodaniem miodu. W temperaturze powyżej 40 st. C. traci on większość swoich leczniczych i wartościowych składników. Z miodów i ziół można też tworzyć lecznicze ziołomiody.

Kolejne wzmacniacze, które znajdziemy w kuchni lub na bazarku warzywnym, to czosnek (naturalny antybiotyk), cebula, burak i korzeń chrzanu. Z czosnku można robić nalewki, dodawać go do kanapek i masełek ziołowych, mleka, a nawet kisić ząbki czosnku, zalewać je oliwą lub octem. Po przetworzeniu traci swój uciążliwy dla niektórych zapach, za to nie traci swoich właściwości. Z cebuli i buraka warto zrobić syrop. Wystarczy pokrojone warzywo zasypać cukrem lub zalać miodem i odstawić w ciepłe miejsce na parę godzin, aż wypuści sok. Takie syropy świetnie sprawdzą się przy kaszlu, a syrop z buraka dodatkowo rozgrzewa.

Kolejne produkty to domowe soki owocowe (malinowy, cytrynowy, aroniowy, z owoców czarnego bzu, dzikiej róży czy głogu) i warzywne (z marchwi, buraka, łodyg selera) oraz warzywno-owocowe koktajle (z natki pietruszki, selera, jarmużu, szpinaku, ogórka z dodatkiem soków z cytrusów i jabłek lub innych owoców).

Wreszcie bardzo ważnymi przetworami – probiotykami dostarczającymi witamin, mikroelementów i regulującymi naszą florę bakteryjną w jelitach (kwas mlekowy) są kiszonki. Można je robić z warzyw (buraki, kapusta, ogórki, marchewka, rzodkiewki, biała rzodkiew, kalarepa, kalafior) i owoców (jabłka, cytryny) z różnymi przyprawami. To świetny dodatek do kanapek i sałatek czy jako przystawka obiadowa. Do tego są nieskomplikowane w przygotowaniu. Wystarczy ciasno upchać je w słoju, dodać przyprawy (np. koper, czosnek, korzeń chrzanu, pieprz, liść laurowy, ziele angielskie, gorczyca itd.) i zalać chłodną solanką (mieszanka wody i soli w proporcjach: na 1 l wody 1 kopiasta łyżka soli). Solanka musi zakrywać zawartość słoika. Po kilku dniach (średnio powyżej 5–7 dni) można próbować. Na zdrowie!•

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg