Dzisiaj, jutro, pojutrze

Ci, którzy myśleli, że górnictwo kosmiczne to mrzonki, byli w błędzie. Niektórzy twierdzą, że jeszcze w tym dziesięcioleciu będą miały miejsce pierwsze próby eksploatacji. Pierwszy będzie Księżyc i może się okazać, że Polacy będą mieli tam coś do powiedzenia.

Księżyc

Jak przechwytywać tak małe obiekty jak asteroidy czy planetoidy? Jak na nich lądować? Jak szukać tego, co cenne, jak wydobywać? Jak pakować i odsyłać? I to wszystko automatycznie! Z całą pewnością do globów, które w pierwszej kolejności zostały wybrane do eksploatacji, najpierw muszą polecieć niewielkie sondy – zwiadowcy, których zadaniem będzie stworzenie dokładnej mapy obiektu. Być może zanim poleci tam „robot górniczy”, zostanie wysłany „robot geodeta”, który osiądzie na powierzchni i zrobi pomiary. Pobierze próbki i sprawdzi potencjał ekonomiczny danego obiektu. A potem sprawy potoczą się już szybko. Jak szybko? Mowa nie o dziesiątkach lat. W przypadku najbliższych obiektów raczej o kilkunastu.

Nie ma jednak wątpliwości, że obiektem, który stanie się swoistym poligonem technologii górniczych, będzie Księżyc. Jednym kierunkiem będzie próba pozyskania z jego wierzchniej warstwy bardzo cennego izotopu helu, który będzie mógł być wykorzystywany przez nowoczesną energetykę. Ale są też inne powody wysyłania robotów górniczych na Srebrny Glob. Może on być bazą przesiadkową i magazynem. To oznacza budowę na jego powierzchni baz. Trudno sobie wyobrazić, że ich elementy konstrukcyjne będą transportowane z Ziemi. Po to, by obniżyć koszt i zwiększyć bezpieczeństwo, trzeba znaleźć sposoby na to, by wykorzystać materiały, które są obecne na miejscu. Tym mają się zająć m.in. polscy naukowcy w ramach projektu Centrum Badań Kosmicznych PAN w Warszawie (przy współpracy z Uniwersytetem Warmińsko-Mazurskim i Akademią Górniczo-Hutniczą). Narodowe Centrum Nauki, w ramach grantu SONATA BIS NCN, sfinansuje projekt „Wydobycie regolitu na powierzchni Księżyca w warunkach obniżonej grawitacji”. Regolit to skała, która w mniejszych i większych kawałkach pokrywa księżycowy grunt. To właśnie regolit może być budulcem księżycowych baz. Może być też źródłem tlenu, który uwalnia się z niego po podgrzaniu. A tlen jest niezbędny nie tylko do oddychania (ludzi czy roślin), ale także do działania silników rakietowych.

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Reklama

Reklama